|
|
| Widzisz wypowiedzi znalezione dla słów: Formaty plików GIS |
|
|
| Komponenty-mapy | |
Witam, Wstępnie możesz zbadać temat na bazie tego: Format wektorów: ESRI Shapefile Wrapper dla Pythona jakbyś chciał: Ogólnie, z shapefile'ami najłatwiej pokombinować z renderingiem map Pozdrawiam | |
| Instrukcja K1 w internecie | |
Hej, Dołączam się do prośby Jarka. | Mam K-1 aktualna w pliku (format Word'a). Jest tego, o ile pamietam dobrze, | okolo 8 MB | Marek Rajtar O ile się znam na doc'ach to po zzipowaniu miałaby ok. 600/800 KB. Można Jarek Cibail -- Z pozdrowieniami --------------------------------------------- | |
| ArcShape uklad 1992 -> WGS-84 | |
tak! do 100 wezłów polecam TransPL. http://www.northpoint.com.pl GK Witam ! Czy istnieje jakis _darmowy_ program pozwalajacy przeksztalcic plik w Pozdrawiam, -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.gis | |
| Troszke sie pogubilem, co mi jest potrzebne? | |
witam sledze twoje pytanie , ale szczerze powiedziawszy , nadal niewiadomo czego szukasz:) -z tego co nizej czytam chodzi raczej o webgis wybor e-deski kreslarskiej to rzecz gustu i kasy (jak w innych postach MapInfo , microStation , GeoDeska /zadbali o pl - instrukcja K1 , transformacja miedzy ukladami wspolrzednych 65/42/92/75/wgs84 - robiony przez Polakow we wspolpracy z "designers" chociaz nie mialem przyjemnosci tego uzywac/, ArcView/na marginesie z tego sie ESRI wycofuje i wprowadza ArcGis/ , AutoCad do wyboru do koloru :) tu tkwia wlasciwe koszty , trzeba dokonac wyboru w zaleznosci od tego co chcemy zrobic ile mamy czasu np na przygotowanie plikow wyjsciowych , na aktualizacje i takie tam(ale zdarzaja sie tez darmowe cady , chociaz do gisu nie polecam :) "export" tego do sieci to zupelnie inna historia pytanie czy maja to byc rozwiazania komercyjne ( daje to pewien standard - tyle ich co firm:))-za spora kase ,ale to uproszczenie pracy) moze to byc rozwiazanie nie komercyjne (darmo i przyzwoicie - zalezy do czego chcemy uzyc) np OpenMap , Jshape temat rzeka.... :)) pozdrawiam wwj ps co to znaczy - możliwość oprogramowania wyswietlanych informacji hejka, troszke się pogubilem w tych wszytkich programach i formatach. Mam do Was prośbę doradzcie jaki system mam wybrać. Potrzebe jest mi: - wyświetlanie mapy w przegladarce WWW - możliwość nakładania na mapie swojej warstwy - możliwość oprogramowania wyswietlanych informacji -- | |
| Mapserver + ShapeFile. Proszę o pomoc | |
zakladam, ze mapserver jest dobrze skonfigurowany! Format shp to bardzo popuarny format promowany przez ESRI. Wiekszosc programow go czyta! Podczytaj dane w jakimkolwiek programie GIS i zobacz zasieg przestrzenny warstwy <lewy dolny + prawy gorny naroznik. nastepnie wpisz wspolrzedne do pliku *.map np. EXTENT 4512000.00 5797762.00 4523818.00 5806995.00 to wystarczy.... Witam! Proszę o pomoc z Mapserverem.... jestem w posiadaniu danych, których Dziękuję za pomoc, pozdrawiam!!! -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/ | |
| DEM dla Polski? | |
Witam! Mysle ze te 7.5' dane z rzodzielczoscia 30/30 calkowicie wystarcza - krajobraz i tak robi sie z wielokatow rozpietych na tych punktach a nie z prostopadloscianow dokładniej - trójkątów (TIN) a ponadto mozna na bazie oryginalnego DEM zrobic mape bitowa o wiekszej rodzielczosci tylko wygladzona (i na tej podstawie modelowac nasypy, wykopy itp detale). niestety - to jest tak jak z rastrem - zwiększając rozdzielczość jpg'a nie uzyska się lepszej jakości, nie wydobędzie szczegółów. Szczególnie jeśli chodzi o takie (dosłownie) detale jak wspomniane przez Ciebie nasypy i wykopy. Napisz może jaki zakres tras przewidujesz w swym symulatorze - czy będzie to kilka wybranych linii (jakie?) czy większa część infrastruktury? Może znajdziemy inne rozwiązanie. A swoja droga to formatow i podformatow plikow macie cale zatrzesienie, jak wy sobie z tym radzicie? ;-) W tej branży jest tak samo jak w każdej innej specjalistycznej - każdy sobie rzepkę skrobie :o) A na poważnie - jeśli się lekko wgryźć w GIS to wszystko robi się proste i - powiedzmy - poukładane. bye | |
|
| |
Dzien dobry, Uzywam ArcGIS i potrzebuje skorzystac z posiadanych danych wektorowych zapisanych w formacie EW mapa. Czy sa jakies narzedzia (darmowe) do konwersji ? Przejrzalem archiwa ale rozwiazania nie znalazlem. Prosze o pomoc w rozwiazaniu tego problemu. Najlepiej wczytac do EW mapy i wypuscic pliki shp | |
| Jak naprawic baze danych do shp | |
Witam. Wiec tak: robie pomiary gps-em, spietym z palmem. Na palmie uruchomiony ArcPad 7.0. Z danym plikiem shp powiazana jest baza danych w formacie dbf. Zdarza sie ze palm sie powiesi akurat w trakcie wykonywania pomiaru. Wtedy przy probie zaladowania takiej warstwy do ArcGIS9 juz na kompie stacjonarnym pojawia sie blad mowiacy o tym ze ilosc punktow nie zgadza sie z iloscia rekordow w bazie (czy cos w tym stylu). Jednoczesnie taka warstwa bez najmniejszych problemow otwiera sie dalej w ww ArcPAD, i w QGIS 0.8. czy istnieje jakis prosty sposob naprawienia takiej bazy zeby rowniez ArcGIS ja otwieral? | |
| Jak naprawic baze danych do shp | |
hej, Jezeli on sie otwiera w Padzie to: Witam. Wiec tak: robie pomiary gps-em, spietym z palmem. Na palmie uruchomiony ArcPad 7.0. Z danym plikiem shp powiazana jest baza danych w formacie dbf. Zdarza sie ze palm sie powiesi akurat w trakcie wykonywania pomiaru. Wtedy przy probie zaladowania takiej warstwy do ArcGIS9 juz na kompie stacjonarnym pojawia sie blad mowiacy o tym ze ilosc punktow nie zgadza sie z iloscia rekordow w bazie (czy cos w tym stylu). Jednoczesnie taka warstwa bez najmniejszych problemow otwiera sie dalej w ww ArcPAD, i w QGIS 0.8. czy istnieje jakis prosty sposob naprawienia takiej bazy zeby rowniez ArcGIS ja otwieral? -- Na poludniu Chalupki, na polnocy Chalupy... a posrodku wielka wiocha | |
| Jak naprawic baze danych do shp | |
Witam. Wiec tak: robie pomiary gps-em, spietym z palmem. Na palmie uruchomiony ArcPad 7.0. Z danym plikiem shp powiazana jest baza danych w formacie dbf. Zdarza sie ze palm sie powiesi akurat w trakcie wykonywania pomiaru. Wtedy przy probie zaladowania takiej warstwy do ArcGIS9 juz na kompie stacjonarnym pojawia sie blad mowiacy o tym ze ilosc punktow nie zgadza sie z iloscia rekordow w bazie (czy cos w tym stylu). Jednoczesnie taka warstwa bez najmniejszych problemow otwiera sie dalej w ww ArcPAD, i w QGIS 0.8. czy istnieje jakis prosty sposob naprawienia takiej bazy zeby rowniez ArcGIS ja otwieral? Skoro otwiera się w QGIS, to ogr2ogr powininien sobie poradzić też. Spróbuj: ogr2ogr naprawiony.shp uszkodzony.shp Ważne - najpierw podajesz plik WYJściowy, potem WEJściowy. Ta operacja powinna uratować z uszkodzonego shape'a dane które się da i Maciek | |
| Jak naprawic baze danych do shp | |
Witam, Trochę inaczej ;) ToM Witam. Wiec tak: robie pomiary gps-em, spietym z palmem. Na palmie uruchomiony ArcPad 7.0. Z danym plikiem shp powiazana jest baza danych w formacie dbf. Zdarza sie ze palm sie powiesi akurat w trakcie wykonywania pomiaru. Wtedy przy probie zaladowania takiej warstwy do ArcGIS9 juz na kompie stacjonarnym pojawia sie blad mowiacy o tym ze ilosc punktow nie zgadza sie z iloscia rekordow w bazie (czy cos w tym stylu). Jednoczesnie taka warstwa bez najmniejszych problemow otwiera sie dalej w ww ArcPAD, i w QGIS 0.8. czy istnieje jakis prosty sposob naprawienia takiej bazy zeby rowniez ArcGIS ja otwieral? -- Na poludniu Chalupki, na polnocy Chalupy... a posrodku wielka wiocha | |
| Jak naprawic baze danych do shp | |
| Witam, | Trochę inaczej ;) Aby ominąć taki problem, dla warstwy punktowej, Wic polega na tym ze to nie ja przygotowuje te bazy. Ja z nich tylko OGR (a raczej Shapelib, który jest wew. silnikiem dla formatu shp) czyta bez problemu Shapefile w "niepełnej" postaci, tj. bez pliku .dbf. W narzędziach ESRI jest z tym problem, a to przez pewne (zakładam) założenia dot. transakcyjności pracy na triplecie Shapefile: czyli idzie o ułatwienie kontroli aby się nie rozjechało, no to sprawia problemy jak się już ma rozjechane dane. Przy okazji, ten programik to nie takie byle co. BTW, to jest na LGPL, nie GPL Pozdrawiam | |
| Dane w UTM -> grafika...? | |
posiadam dane dotyczące występowania pewnego czynnika - tabela, w której lokalizacja jest podana w formacie UTM. Chcę to zobrazować na stronie www w postaci mapki z naniesionymi punktami występowania. Jak można to zrealizować? Najchętniej dane umieściłbym w bazie MySQL. Czy macie jakies pomysły...? Zbyt mało konkretów, ale co tam. 1. Program w Javie do wizualizacji np. applet JShape <http://www.jshape.com/frame.jsp Pliki shp, dbf. 2. Możesz generować pliki SVG własnym skryptem na podstawie danych z To dwa możliwe sposoby. Pozdrawiam | |
|
Punkty 3D | |
Jest coś takiego jak 3D shape. On ma ukryty atrybut wysokości w strukturze pliku. Wiem co trzeba zrobić w AV 3.x żeby się znalazł w polu (shape.getZ), czy coś takiego, ale nie wiem co trzeba zrobić w VB. Pewnie coś podobnego. Musiałbym chwilę posiedzieć, ale nie teraz. Pozdrawiam ----- Original Message ----- Sent: Wednesday, July 03, 2002 10:23 PM Subject: Re: Punkty 3D ArcGis widzę wysokości jako atrybutu! Chodzi mi o otrzymanie warstwy 2D gdzie wysokość punktu będzie podana jako atrybut w tabeli. Pozdrawiam | Uruchamiasz pasek narzędziowy 3D i z menu wybierasz funkcję | Pozdrawiam | ----- Original Message ----- | Mam warstwę punktową 2D oraz DTM. Chciałbym do każdego z punktów dodać | -- -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.gis | |
|
Punkty 3D | |
Dzięki, pomysł z VB powinien wystarczyć. Tomek
Jest coś takiego jak 3D shape. On ma ukryty atrybut wysokości w strukturze pliku. Wiem co trzeba zrobić w AV 3.x żeby się znalazł w polu (shape.getZ), czy coś takiego, ale nie wiem co trzeba zrobić w VB. Pewnie coś podobnego. Musiałbym chwilę posiedzieć, ale nie teraz. Pozdrawiam ----- Original Message ----- | | | Uruchamiasz pasek narzędziowy 3D i z menu wybierasz funkcję | Pozdrawiam | ----- Original Message ----- | Mam warstwę punktową 2D oraz DTM. Chciałbym do każdego z punktów | -- -- | |
| MapTool - co to jest? | |
Slyszalem o tej firmie w Katowicach. Podobno jedna z najlepszych jezeli chodzi o rozwiazania typu GIS. Zrobili na tym system zarzadzania sieciami tj. wodkan, energetyka, telekomikacjia, cieplownictwo. Zdaje sie ze to wszystko im dziala na komponentach ESRI. Moze cos o plikach mpr mozna bedzie znalezc na stronie internetowej tej firmy. Osobiscie nie znam adresu, ale jak by ktos znal to niech poda. Pozdrawiam - Pejdzer.
Klient musi współpracowac z firmą , która ma program MapTool, i chcą dostawać pliki w formacie mpr. Czy kto zna ten program, jaką firmę która go sprzedaje, miejsce gdzie można dostac opis formatu?? | |
| MapTool - co to jest? | |
Rzeczywiscie, sprobowalem Slyszalem o tej firmie w Katowicach. Podobno jedna z najlepszych jezeli chodzi o rozwiazania typu GIS. Zrobili na tym system zarzadzania sieciami tj. wodkan, energetyka, telekomikacjia, cieplownictwo. Zdaje sie ze to wszystko im dziala na komponentach ESRI. Moze cos o plikach mpr mozna bedzie znalezc na stronie internetowej tej firmy. Osobiscie nie znam adresu, ale jak by ktos znal to niech poda. Pozdrawiam - Pejdzer. | Klient musi współpracowac z firmą , która ma program MapTool, i chcą | |
| JP2 - KDE vs. reszta świata | |
| | No i fajnie, teraz weź dowolną drukowaną gazetę. Policz ile | | zdjęć jest podpisanych AFP, Reuters, BE&W itd. Zgadnij w | | jakim formacie dostarczają te zdjęcia. | Pytałeś, po co komu taki staroć jak TIFF, dostałeś odpowiedź. | Zamieniany jest na format dla drukarni [...] | Więc masz już odpowiedź na swoje pytanie, po co komu TIFF. ... w drukarni. A PCL w drukarce. Oba formaty są potrzebne do Nie widzę potrzeby, żeby RAW, które dostaję, zamieniać na JPEG2000 by potem zamieniać JPEG2000 na TIFF przed robieniem PS. Prawdą jest, że PS 3 wspiera JPEG2000, ale ciekawe co na to naświetlarnie... :) pk | |
| GP Mapa licencja | |
Używasz też GPMapy na Mio169 Słowo "używasz" jest w moim przypadku niezbyt uzasadnione. Ja generalnie w ogóle mało podróżuję samochodem po nieznanym terenie, zatem mało używam softu nawigacyjnego. A jak już, to ze względu na wygodę (np. brak kabelków) raczej moją nawigację będę opierał na 60CS. Co prawda nie gada, ale w tzw. "trasę" jeżdżę tylko rozrywkowo tzn. na wakacje no i zawsze z pasażerem. Tu akurat żona może "robić za Jadźkę" Wracając do MIO - jako że "służbowo" noszę go przeważnie ze sobą - może być pomocne (gdy zajdzie taka potrzeba) w odnalezieniu jakiegoś konkretnego adresu w Poznaniu i tu oczywiście GPMapa sprawdza się znakomicie. Routingu w takiej wersji nie ma, ale akurat w Poznaniu nie jest mi to potrzebne Jak GPMapa wygląda na MIO pokażę demonstrując screenshoty z mojej (będącej jeszcze "w opracowaniu") strony www: ![]() ![]() Screenshoty pochodzą z pełnej (29 EURO) wersji programu GIS RUSSA, a przykładowy "poznański" pliki IMG GPMapy był przekonwertowany do formatu RUS niezarejestrowaną wersją GPS MapEdita. UWAGA: są zapowiedzi autora Russy dotyczące routingu. Jak to będzie działało nie wiem, ale jak tylko będzie wersja z routingiem to oczywiście ..... opiszę ! | |
| Góry Świętokrzyskie - szukam | |
Nie mam jeszcze takiego pliczku, ale zastanawiam się czy nie nabyć go "w celach naukowo-badawczych" No i właśnie w piątek nabyłem w celach jak wyżej pliki map wektorowych topo 1:10 000 w formacie *.DXF. Konkretną mapę moża kupić albo jako DXF albo DGN (można też oba, ale za każdy trzeba zapłacić z osobna). Taka mapa to zestaw 11 plików. Przybiegłem do domu by czym prędzej zobaczyć jak wygląda na PC taka mapa i....jestem zawiedziony. Przeglądarki do plików AutoCAD (jak np. Bentley_View http://www.bentley.pl/produkty/Bentley_View/ czy Brava Viewer http://www.bravaviewer.com/ ) pozwalają wprawdzie zobaczyć każdą wartstwę, ale z osobna. Poza tym, takim obrazkom daleko do wyglądu "normalnej mapy". Kolejna próba to był program Foresty GIS wspomniany na forum przez "Jacka Wo." Tu wprawdzie udało się zobaczyć wszystkie warstwy jednocześnie, ale wygląd takiej mapy daleki jest od jej papierowej wersji: brak polskich liter, wszystkie drogi czy ścieżki mają tę samą grubość kreski, brak układu współrzędnych, cały wizerunek jest lekko odchylony od pionu. Być może "ten typ tak ma...". Jednakże takie "coś" trudno nazwać mapą i na pewno wymaga dalszej obróbki. Ale jak i czym, to nie mam pojęcia... pozdrawiam, Paweł | |
| Łączenie rastrów | |
Zgadza siê czasem kolorowe rastry robi± problemy. Format TIF ma kilka odmian i nie ka¿dy program obs³uguje dany wariant prawid³owo. Rozwi±zaniem bêdzie jaki¶ program graficzny w którym uda siê otworzyæ prawid³owo plik.tif i trzeba go tylko ponownie zapisaæ jako plik.tif. (czasem w innym katalogu by nast±pi³ faktyczny zapis) Mo¿e dziwnie wygl±da ale zwykle wystarcza. Niez³ym testerem jest program Picture Publisher (6- czêsto dodawany do skanerów. Je¶li plik otwiera siê w nim prawid³owo zwykle nie robi problemów przy importach do programów CAD i GIS. Tyle ¿e przez tê cechê wspomniany program nie nada siê do wykonania w/w konwersji a tylko kontroli. Plik wej¶ciowy i wyj¶ciowy mog± siê ró¿niæ wielko¶ci± ale podgl±d parametrów powinien siê zgadzaæ tj. np. dpi= 300 to 300. (punkty/cal) Wspominam o tym bo niektóre programy mog± mieæ domy¶lnie ustawiony zapis np. w rozdzielczo¶ci ekranowej tj. dpi=75 lub 96 co wywo³a niezadowolenie klienta B) Trzeba to zwyczajnie przetestowaæ na w³asnych programach. --- Corel, GIMP .. Ulead.. - komercyjne, darmowe, pe³ne starsze wersje w gazetkach. Edytowany przez: energeo, w: 22.12.2005 09:49 | |
|
| |
Witam wszystkich. Mam pewien problem związany plikami ecw( pliki w których zostały zapisane zdjęcia lotnicze nadleśnictwa) i ich wyświetlaniem w programie ArcGIS. Chodzi o to ze strasznie się "męczy" program przy wyświetlaniu tych zdjęć. Projekt w którym się te zdjęcia znajdują włącza się co najmniej minutę!!! Jak się zoomuje lub przesuwa mapę to też strasznie długo(jak na taki program) trzeba czekać na efekt. Dla porównania w przeglądarce dedykowanej LMN wszystko hula jak należy!Szybko i sprawnie. W czym tkwi problem, że ArcGIS tak się męczy z tymi zdjęciami? | |
| Konwersja skalibrowanych map | |
Witam! Od kilku godzin szukam odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób można przekonwertować skalibrowane mapy w Oziexplorerze (jpg + plik "map" zawierający informacje o kalibracji) na jakiś format np. GEOTIFF, który będzie obsługiwany przez inne programy np. QGIS, ArcGIS lub cokolwiek innego. Czy ktoś z Was spotkał się z tym problemem? Ozi nie używam na codzień więc być może odpowiedź jest banalna, tylko jej nie znam :) pozdrawiam | |
| COREL - raster, kalibracja, współzęne ekranowe | |
Wiem Przyjacielu, Gdybym potrzebował tych programów, nie mordowałbym się w Corelu. Są jednak niebotycznie drogie. Global Mapper - absolutna rewelacja - 250 $ mnóstwo exportu wektora i rastra do formatów powszechnie stosowanych w GIS. I da się na tym rysować. Prócz tego generuje warstwice z plików zawierających info wysokościowe. Ten także do nawigacji po rastrach z GPS. OZI Explorer - 100$ - absolutnie wszystko do nawigacji w terenie. Popatrz Manifold.com 64 bitowy GIS soft - 250$ / nowa generacja softu, konkurencja do dotychczasowych. powszechnie stosowanych w GIS. Wszędzie jednak brak tej przyjemności rysowania wektorowego co w Corelu, dlatego się go trzymam. Pozdrawiam Was GISMAN | |
| Technologie informacyjne | |
będą pytania proste i totalnie porąbane. np. 100 jaki to kolor albo jak zapisać w RGB zielony ( to było najprostsze akurat) do czego wykorzystuje się gis jaki format pliku graficznego ma najmniejsze/najwieksze straty? o ile macie test jak w zeszłych latach dodam, że warto dobrze przeglądac notatki, bo odpowiedzi - jak się o czymś nie ma specjalnego pojęcia wydają się bardzo bliskoznaczne | |
| Baza tras | |
Plik zapisany w formacie SHP jest typowa formą zapisu danych geograficznych. Tego typu plik otwiera (bądz improtuje) większośc programów "gisowskich". Ja np jako podstawowych używam: ArcGis, MapInfo. Do pracy mobilnej uzywam najczęściej ArcPada - zainstalowanego na urządzeniu PAD (urządzenie jest jednak mało odporne) więc w cięższym terenie wykorzystuję odbiornik Garmin 60Csx. Wlasne mapy na Garmina przygotowuje wykorzystując program MapEdit (importuje pliki SHP), natomiast utworzone na urządzeniu pliki przekopiowuję na komputer wykorzystując DNRGarmin - program ma opcje zapisu w formacie SHP. Wracając do ArcPada. Jest on dostepny w necie za free jako wersja demo działająca 20 minut. Nie jest to typowy program do nawigacji, ale można przy pomocy niego lokalizować swoją pozycję z dużą dokładniością, zwłaszcza jeżeli wykorzystujemy podkład map topograficznych (chyba też dostępnych w niecie). Reasumując - plik SHP jest pewnym standardem zapisu danych. Myślę, że przy odrobinie chęci moża ny się pokusić o poszukanie odpowiednich narzędzi umożliwiających import tego pliku do typowo nawigacyjnych programów jak np AutoMapa Atrybuty to oddzielny temat. Plik SHP zawiera w sobie tabelę, której kolumny zawierają informacje. Tytuły dla poszczególnych kolumn muszą być ustalone na samym początku. Ja bym proponował: 1. imie nazwisko lub nick 2. pora roku 3. rodzaj ogumienia .... lub po prostu kolumna uwagi pozdrawiam | |
| Mapa 3D ? | |
którego autorem jest Arek Staworzynski | Czesc Zapytaj może na pl.comp.gis. To wprawdzie nie całkiem to, ale chyba Nie piszesz, czy chcesz robić własny program, czy też po prostu tego Panie Arku, Pan Tomasz "Pilot" mi tu coś przypomniał. Coś takiego potrafi zrobić PovRay jest freeware i można korzystać z efektów zarówno komercyjnie jak i www.povray.org | |
| Rozne takie | |
AKDziki za odpowied AKja ju odpisz krtko .. | 3. na "protezach" ciezko sie robi analizy (bo w wiekszosci przypadkow | nie obsluguja rastrowych formatow z baza i zaawansowanych opepracji | nan ich,a analiz sie na wektorze nie robi). AKRozumiem e przed zaimplementowaniem takiej cechy jak: "obsluguja AKrastrowych formatow z baza " ArcInfo byo "protez. GIS". :-)) Bez obrazy ale traci mi to troche ignorancja (jesli to oczywiscie nie AKa dlaczego analiz na wektorze si nie robi? Bo takie operacje sa bardziej skomplikowane do implementacji w Bez obrazy ale jesli prowadzisz dyskusje o GIS i zadajesz takie AKWa.nie sam odpowiedziae. Wojtkowi - rna klasa programw GIS - /P. | |
| CIT na TIFF | |
ściągnęłam i tak się szczęśliwie składa że mam 2000 więc działa. ale podczas konwersji traci info o kalibracji. tworzy "surowe" pliki. tak ma być? nie wiem posługiwałem się dotąd tylko nieskalibrowanymi *.cot (skany zdjęć lotniczych) nie wiem czy format cot w ogóle może zawierać informację a'la geo-tiff może ktoś się wypowie? w każdym razie na Pani miejscu próbowałbym zdobyć informację o orientacji powodzenia pozdrawiam justyna | jeżeli chodzi o konwersję COT<-TIF to pakiet programików ImageStation | do pobrania za free z | pod 98 dobrze działa mi starsza wersja 02.00.14.00 z 15.11.99 (która nie | btw: czy ktoś wie jaka jest najnowsza wersja ISRU dedykowana jeszcze 98? | ----- Original Message ----- | Witam, | Pozdrawiam serdecznie -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.gis | |
| DEM dla Polski? | |
| a ponadto mozna na bazie oryginalnego DEM | zrobic mape bitowa o wiekszej rodzielczosci tylko wygladzona | (i na tej podstawie modelowac nasypy, wykopy itp detale). niestety - to jest tak jak z rastrem - zwiększając rozdzielczość jpg'a nie uzyska się lepszej jakości, nie wydobędzie szczegółów. Szczególnie jeśli chodzi o takie (dosłownie) detale jak wspomniane przez Ciebie nasypy i wykopy. Oczywiscie - z rastra 30x30m nie wydobede informacji o malym urwisku wzdluz rzeki albo nasypie kolejowym. Ale uzyskam informacje o srednim nachyleniu i wysokosci terenu w danym miejscu. Wtedy takie detale jak nasyp lub wykop moga byc generowane prawie automatycznie - majac linie kolejwa jako ciag odcinkow lub lukow o znanych koordynatach X,Y,Z mozna programowo obliczyc jaki ma byc nasyp/wykop w danym miejscu (bo tor nie moze byc 5m nad ziemia lub 10m pod ziemia chyba ze to most lub tunel) Napisz może jaki zakres tras przewidujesz w swym symulatorze - czy będzie to kilka wybranych linii (jakie?) czy większa część infrastruktury? Najchetniej na poczatek zrobilbym symulacje jakiejs lokalnej linii z moich okolic, np. Trzebinia-Wadowice. Ale jakiekolwiek dokladne dane dotyczace otoczenia innej linii kolejowej (+-10km chyba wystarczy )tez bylyby z radoscia witane nie tylko przeze mnie. W train-symulatorze teaz jest import formatu dem. | A swoja droga to formatow i podformatow plikow macie cale zatrzesienie, | jak wy sobie z tym radzicie? ;-) W tej branży jest tak samo jak w każdej innej specjalistycznej - każdy sobie rzepkę skrobie :o) A na poważnie - jeśli się lekko wgryźć w GIS to wszystko robi się proste i - powiedzmy - poukładane. Mozliwe, ale faktem jest, ze np. taki programik Land Explorer do przegladania map wysokosciowych ma opcje wczytywania dem, ale jak wczytalem mapy konwertowane z STDS to nic nie pokazal. Nie znalazlem tez zadnego programu do odczytywania danych e00, gorzej, raz te dane sa binarne a raz tekstowe. Ma tez dane DTED - sa tam 4 rodzaje plikow, .mmm, .max, .min. .avg ale zupelnie nie wiem jak je gryzc :( Czy sa do tego jakies darmowe sztucce? Pozdrawiam | |
|
| |
Dzien dobry, Uzywam ArcGIS i potrzebuje skorzystac z posiadanych danych wektorowych zapisanych w formacie EW mapa. Czy sa jakies narzedzia (darmowe) do konwersji ? Przejrzalem archiwa ale rozwiazania nie znalazlem. Prosze o pomoc w rozwiazaniu tego problemu. | |
| dgn to shp | |
Jak najszybciej przerobic pliki z formatu dgn do shp ? A masz dostęp do jakiegoś oprogramowania GIS/CAD? Jakiego? (produkty ESRI _importują_ dgn) | |
|
jaki | |
Czesc Przejrzalem posty z odpowiedziami na twoje pytanie. W Mapinfo bym nie wchodzil. Wchodzilbym w ArcView Wiecej informacji na jego temat znajdziesz na stronie Pozdrawiam ----- Original Message ----- Sent: Tuesday, May 16, 2000 12:50 PM Subject: jaki GIS do prostych zadań ? Witam, Pytanie jest nastepujące: potrzebujemy stworzyć jak najtańszymi pozdrawiam -- -- Archiwum listy dyskusyjnej pl-comp-gis http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-comp-gis/ | |
|
jaki | |
|W Mapinfo bym nie wchodzil. MapInfo jest proste, szybkie (czego nie mozna powiedziec o slimaczacym sie ArcView) Co do stabilnosci..to nie narzekam - nie pamietam, zeby sie zawieszalo, czy sypalo - no chyba ze jakas wersja beta (a uzywalem tego od wersji 2.0 do wersji 5.0 wlacznie) Co do wspolpracy z innym softwarem - ze wspolpraca z relacyjnymi bazami danych radzi sobie niezle (osobiscic testowalem z Oracle'm 7.3 i Accesem). Z ArcView czy ArcInfo tez czyta dane.... No coz -wiem, Geomedia jest np. w tej dziedzinie duzo lepsza. |Wchodzilbym w ArcView |2. jest stabilny co to znaczy stabilny? |3.portafi czytac bardzo duzo formatow plikow co to znaczy? O MapInfo mozna powiedziec przeciez samo. |4. mozna go wzmocnic o duza liczbe rozszerzen To samo mozna powiedziec o MapInfo |5. posiada niezwykle intuicyjny wewnetrzny jezyk MapBasic, dla kogos kto bawil sie VB tez jest prosty i intuicyjny... dokladnie takich argumentow moglbym uzyc , gdybym zachwalal MapInfo, czy tez Geomedie..:))))) pozdrawiam | |
| Google Earth Pro 4.2.0205.5730 FINAL WORKING | |
[size=24]Google Earth Pro 4.2.0205.5730 FINAL WORKING[/size] Plik [b]Google Earth Pro 4.2.0205.5730 FINAL WORKING[/b] jest tylko linkiem dla programu Torrent nie jest to dana aplikacja lub plik, dokument, itp. Posiadanie linków Torrenta nie łamie prawa a ściągane za ich pomocą programy należy usuwać po upływie 24 godzin. [size=18]Download[/size] [size=18]Opis[/size] [code]With Google Earth Pro, it?s easy to research locations and present your discoveries. In just a few clicks, you can import site plans, property lists or client sites and share the view with your client or colleague. You can even export high-quality images to documents or the web. Annotate and visualize Represent your location-based data using 3D drawing tools, or transfer up to 2,500 locations by address or geospatial coordinates from a spreadsheet. The GIS Data Importing Module lets you incorporate GIS data in file formats such as .shp and .tab. Examples include parcel, demographic, and 3D building data. Share and analyze Share your Google Earth views and data representations with your clients as a KML, Google Earth?s original file format. With your upgraded Pro subscription, you get additional measurement tools (square feet, mile, acreage, radius and so on), so simply select the points on the screen using your mouse and let Google Earth calculate the rest. Create visually powerful presentations Export high-resolution images up to 11" x 17" (4800 pixels, sample print - 890k), and use them in documents, presentations, web or printed materials. Your audience can come along for the ride as you create your own compressed movies (.wmv, sample movie - 13MB) of the zooms and virtual tours you take in Google Earth. Useful for many industries Whether you?re in commercial real estate, insurance or media, Google Earth Pro lets you represent geo-specific information to full dramatic effect. [/code] [size=18]Info[/size] [code]Seeders: [color=green]9[/color] Leechers: [color=red]4[/color] Pliki: 1 Rozmiar: 20.82 MiB (21834396 Bytes) Załadowany: 2008-05-29 00:08:11 GMT Przez: Cookhat [/code] Aby prawidłowo otworzyć plik [b]Google Earth Pro 4.2.0205.5730 FINAL WORKING[/b] powinieneś zainstalować klienta sieci p2p. | |
| Konwersja mapy skanowanej na wektorową | |
Zacznijmy od wyjaśnienia podstawowego problemu: Ty dysponujesz rastrami, a mapy akceptowalne przez MapSource (Garmin-a) to mapy wektorowe, zatem trzeba przeprowadzić ich wektoryzację. Powiem szczerze, że poza ogólnymi opisami komercyjnego softu, który ułatwia automatyczną wektoryzację - bliżej z takim softem nie miałem do czynienia i nie wiem, na ile to jest pracochłonne i na ile otrzymane wyniki dadzą się przekonwertować na format garmin. Sądzę jednak, że sprawa nie jest taka prosta. W przeciwnym wypadku bylibyśmy już zasypani mapkami Garmin Topo PL i to nie tylko PL, ale na cały świat Dlatego już (ale ten koszt !!) lepiej jest w WODGiK zakupić nie rastry, ale gotowe wektory w formacie DGN. Stąd do formatu Garmina już naprawdę malutki kroczek W mojej opinii - na dziś - najsensowniejszą metodą wektoryzacji jest wektoryzacja ręczna - czyli "klikanie" wektorówki na tle skanu mapy ! Najwygodniej (dlatego że jest to Edytor ustawiony pod Garmina) byłoby klikać w GPS MapEdit, tyle że tu musiałbyś mieć format Oziego. To akurat nie powinien być problem, bo te mapki są na pewno w przewidywalnym układzie (zapewne 1992), a po nazwach arkuszy można zapewne dojść co i jak - tzn określić współrzędne narożników. Jest jeszcze jedna możliwość. Wykorzystać do wektoryzacji inny soft. Można spróbować np. WinTopo lub Globall Mapper. Zwłaszcza ten drugi soft "łyka" prawie wszystkie formaty GIS. Tu zresztą można wyeksportować plik w formacie goetiff i potem to zaimportować do Oziego. Nie wiem. Można popróbować. Jeżeli chcesz, to możesz podesłać mi taką 1 mapkę i mogę zobaczyć co i jak. Jeżeli to jest więcej niż 10MB to daj znać - przygotuję Tobie miejsce na serwerze, bo zapewne moja skrzynka większą przesyłkę odrzuci. | |
| Baza tras | |
Co do kolumn to masz racje, coś takiego bym proponował: 1. Nick 2. rodzaj trasy - szutry, asfalt, trasa eksremalna czy może turystyka (plenery lub zabytki). 3. krótki opis trasy 4. uwagi - i tu każdy będzie wpisywał co uważa za ważne - przejezdność z danej porze roku, jakie miał ogumienie, jakie auto itd. 5. Kto ma widzieć trasę (ludzie z klubu, reszta świata) Myślę że tak będzie najlepiej. Na razie pracuje nad sesjami, tak żeby można było zalogować sie na stronie i bez potrzeby ponownego logowania korzystać z Forum, Galerii i właśnie opisów tras. Oczywiście dodawanie opisów i ich oglądanie też musi być odpowiednio dzielone pomiędzy ludzi zaufanych z resztę świata - po to ta ostatnia kolumna. A co do pliku SHP to widzę że zajmujesz sie dużo poważniej GPS'ami niż przeciętny użytkownik. Ja dopiero zaczynam wchodzić w ArcGis'a i jeszcze nie znam dokładnie tych formatów... tylko raz ćwiczyłem go w Dyr. lasów ale już jedzie do firmy komputer i oprogramowanie na moje zamówienie i mam nadzieję że do końca miesiąca będę mógł dokładnie zapoznac se z tymi formatami. Jak narazie to niestety nie znam formatu SHP, ale jednak prawdę mówiąc sądzę, że format z oziexplorera jest bardziej popularny niż SHP. Poza tym darmowymi programami można go bez problemu konwertować na formatu AutoMapy czy MioMap'y. Samo wrzucenie pliku jako załącznik do opisu trasy - uważam że daje nam mało, najważniejsza jest właśnie, moim zdaniem, szybka wizualizacja danej trasy, tak by użytkownik bez problemu mógł zobaczyć czy mu będzie odpowiadać, jeśli tak, to dopiero ściąga plik i wrzuca do urządzenia i jedzie po śladach. Poza tym wrzucanie nowych tras też musi być proste i opierać sie na formularzu, bo nie sztuka zarobić sie na śmierć i dalej pisać... chłopaki dawajcie swoje pliki będę konwertował, rysował i wrzucał Czy udało by mi sie pokazać dane z formatu SHP w GoogleAPI za pomocą PHP( z tego korzystam robiąc bazę tras) to nie wiem. Jeśli możesz podeślij mi mailem jakiś mały pliczek SHP - zobaczymy co da się zrobić. | |
|
jaki | |
Drogi Marku Banasiku Zachwalaj sobie co chcesz. Pozdrawiam ----- Original Message ----- Sent: Wednesday, May 17, 2000 1:22 PM Subject: RE: jaki GIS do prostych zadań ? |W Mapinfo bym nie wchodzil. MapInfo jest proste, szybkie (czego nie mozna powiedziec o slimaczacym sie GIS'u sa ograniczone. Przy pomocy MapBasica, mozna stworzyc aplikacje ulatwiajace prace w tym srodowisku. Korzystajac z technologii Ole Automation, za pomoca innych jezykow programowania (C++, Visual Basisc, Delphi..itp.) mozna zbudowac calkiem niezly systemik na bazie MapInfo. Co do stabilnosci..to nie narzekam - nie pamietam, zeby sie zawieszalo, czy sypalo - no chyba ze jakas wersja beta (a uzywalem tego od wersji 2.0 do wersji 5.0 wlacznie) Co do wspolpracy z innym softwarem - ze wspolpraca z relacyjnymi bazami danych radzi sobie niezle (osobiscic testowalem z Oracle'm 7.3 i Accesem). Z ArcView czy ArcInfo tez czyta dane.... No coz -wiem, Geomedia jest np. w tej dziedzinie duzo lepsza. |Wchodzilbym w ArcView |2. jest stabilny co to znaczy stabilny? |3.portafi czytac bardzo duzo formatow plikow co to znaczy? O MapInfo mozna powiedziec przeciez samo. |4. mozna go wzmocnic o duza liczbe rozszerzen To samo mozna powiedziec o MapInfo |5. posiada niezwykle intuicyjny wewnetrzny jezyk MapBasic, dla kogos kto bawil sie VB tez jest prosty i intuicyjny... dokladnie takich argumentow moglbym uzyc , gdybym zachwalal MapInfo, czy tez Geomedie..:))))) pozdrawiam | |
| "Wirtualny" port szeregowy | |
Już wszystko tłumaczę. Załóżmy, że chcemy sprawdzać czy nasz przedstawiciel handlowy faktycznie jeździ do klientów, a nie siedzi w domu. Wrzucamy mu odbiornik GPS do samochodu zapisujący co jakiś czas jego położenie. Odczytujemy dane z GPS-u w jakimś tam formacie, w sumie bez znaczenia, bo konwersja jest dość prosta. To że konwersja jest prosta, bo masz tam jakiś programik, to za mało. Musisz wiedzieć, jakie dokładnie dane sa zapisywane w track logu, aby wiedzieć co z nich dalej możesz wyciągnąć. Chcielibyśmy dokładnie wiedzieć jak przebiegła jego trasa, czyli, że najpierw pojechał tu, a potem tam, a nie na odwrót. W skrócie, program ma pokazywać na mapie kolejne jego położenia. Ponieważ zatrudniamy nowego kierowcę, chcemy wiedzieć, czy przypadkiem nie jest piratem drogowym, więc przydałaby się informacja o jego prędkości w danym momencie, choć najlepiej byłoby gdyby linie, którymi byłaby trasa narysowana były po prostu różnych kolorów w zależności od prędkości. No i właśnie, a czy masz pewność, że zastosowany odbiornik zapisuje prędkość w logu? Jeśli nie zapisuje, to przynajmniej czy zapisuje międzyczasy dla kolejno zrzucanych punktów, tak aby można było uzyskać przeciętną prędkość na wybranych odcinkach. Jeśli i tego nie zapisuje.... Chcę tylko pokazać, że to są istotne informacje z punktu widzenia tego co chcesz zrobić. Szukałem takiej gotowej mapy, która zawierałaby te elementy, ale nie wiem czemu, programiści map są tak oporni, że nie wpadli na takie zastosowanie ich dzieła. Bzdura i jeszcze raz bzdura, to jest bardzo popularne zastosowanie. Po pierwsze, ciągle używasz pojęć zbyt ogólnych, więc wnioskuję, że sam nie wiesz czego tak na prawdę szukać. Co to jest programista map, jakich map szukasz, raster czy wektor, to jest determinowane rodzajem analiz jakie chcesz wykonać, itd. itp. nigdy tego nie robiłem i jak sądzę zajęło by to trochę czasu. Wiec może jest gotowe rozwiązanie. Taką to znaczy jaką? Mam wrażenie, żę używasz słowa "mapa" do nazwania programu którego chcesz użyć do wyświetlenia swojego trackloga i wykonania prostych obliczeń, co mapą nie jest. Jeżeli już miałbym pisać taką mapę to gdzie można znaleźć najlepiej wektorowe mapy i jak je odczytać. Jest wiele rodzajów map, które mogą być w wielu formatach (z miejsca mogę Ci wyliczyć ok 80 formatów stosowanych w GIS dla danych rastrowych i wektorowych), wiesz czego szukać? Jak będziesz wiedział jakich danych szukać i w jakim formacie to dalej Na bazie tego co czytam, to dla najprościej, widzę to tak: Dzięki temu uzyskasz bardzo dokładnie zwizualizowanie tego czego chcesz, - Chcielibyśmy dokładnie wiedzieć jak przebiegła jego trasa, czyli, że - W skrócie, program ma pokazywać na mapie kolejne jego położenia. Jedyne czego nie uzyskasz, ad'hoc to informacji o prędkości. IMHO, to jest najprostsze rozwiązanie z użyciem najprostrzych Rozwiążań na bazie Open Source jest równie sporo możliwych, Wierz mi, rozwiązań masz więcej niż można sobie wyobrazić. Pozdrawiam | |
| Lista m(i)odów | |
Przedmioty, sklepy i ich poprawki Bag Bonus – dodaje pojemniki do SoA, przydatna rzecz. http://www.3ddownloads.co.../fwstudios/hlid http://iegmc.mirror.intermedia.com.sg/hlid/ http://mirror.blackwyrmla...onus%20v1.0.rar http://www.rpgtalk.com/do...onus%20v1.0.rar http://www.clandlan.net/d...onus%20v1.0.rar Cloak of the Shield Upgrade – poprawka dla Płaszcza tarczy (daje bazową KP: 2), w formie IAP (podobnie jak i wiele innych przedmiotów z Sorcerera, który robi niedopracowane (zabugowane też) rzeczy. http://www.sorcerers.net/...ex_editors2.php Craigs Bottomless Containers – dodaje “kontenery”, teraz gra jest jeszcze mniej irytująca. http://www.ironworksforum...4590;p=1#000005 http://goto.glocalnet.net/lolsoblue/Bottomless.exe http://goto.glocalnet.net...-Bottomless.txt (ReadMe) Flail of Ages Alteration – dodatek dla Cepa bojowego Wieków. O ile pamiętam też w formacie IAP. Był dostępny na TeamBG. Freedom's Reign/Reign of Virtue (WeiDU) – zestaw dwóch modułów do SoA i ToB, cała masa nowych przedmiotów w SoA (ok. 80) i 2 nowe sklepy (w sumie 3), w Tronie nowe zabawki i nowe spotkania, cąłkiem ciekawe. Uwaga, część przedmiotów jest niedopracowana, ma skopane umagicznienie, ale nie daje właściwości zgodnych z opisem (np. zamiast jednego dodatkowego ataku, mamy dwa), większość przedmiotów jest w miarę zbalansowana (przez przegięć) i urozmaicona. Evendur niedawno przetłumaczył moduł na polski (prawie całkowicie oprócz historyjek przedmiotów) – ostatni link. http://iegmc.mirror.intermedia.com.sg/fr-rov/ http://mirror.blackwyrmla...ROV_WeiDUv3.rar http://www.clandlan.net/d...ROV_WeiDUv3.rar http://www.republika.pl/e..._&_ROV%20v3.exe FW Item Pack – zestaw przedmiotów zrobionych przez moderów z Forgotten Wars. http://www.forgottenwars.net/?page=mods/fwip http://www.3ddownloads.co...mpack/RFWIP.rar http://www.clandlan.net/d...irror/RFWIP.rar Heart of the Wood (Non-WeiDU) – dodaje przedmiot Serce kniei czy jakoś tak (dla druida, można przywołać mocnego pomocnika), ma go Kyland Lind z Gaju druidów. http://www.sorcerers.net/...ex_editors2.php Hellrazor – dodaje ciekawy przedmiot, trzeba go wywołać z konsoli. http://www.rpgtalk.com/do...p/Hellrazor.exe Improved Horns of Valhalla – poprawia rogi, teraz są trochę mocniejsze. http://www.cirerrek.addr.com/ http://www.cirerrek.addr....lhalla_v1.1.zip Item Upgrade – Cromwell i Caspy wykonają dla nas wiele nowych przedmiotów, odsyłam do artykułu Sola na stronie Klanu. www.weidu.org http://www.icelus.net/ppg...espyAudioV1.zip http://www.freewebs.com/d...0Pack%20v32.rar http://www.lewik.comar.pl...Upgrade-v29.exe (starsza wersja) http://www.damian-stanisz...0Pack%20v32.exe Item Value Tweaks – teraz można sprzedać wcześniej niesprzedawalne przedmioty np. strzały, bełty, pantalony, części Gaxxa, zwykłe bronie itp. http://www.angelfire.com/alt/karkadinn/ http://www.angelfire.com/...ValueTweaks.zip Lord of the Rings Item Pack – zestaw przedmiotów a la Władca Pierścieni, BG i Władca Pierścieni? Wolne żarty, ale cóż echo mody, która minęła... http://forums.forgottenwa...?showtopic=9797 http://www.3ddownloads.co.../fwstudios/Shed http://www.rpgtalk.com/do...em_Pack1.01.exe http://mirror.blackwyrmla...em_Pack1.01.exe Miscellaneous Items ze strony Arundora – cała masa przedmiotów (zbroje, pierścienie, bronie itp.), które można ściągnąć ze strony Arundora, jest ich naprawdę sporo, nie ma sensu ich dodawać pojedynczo, większości nie testowałem, bo jest badziewiasta. Jest kilka przydatnych, ale tylko kilka, np. oburęczna katana Masamune, którą też dodają pamiątki z Północy (mogą się różnić)… http://www.albedo.net/~cm...e/bg2_misc.html http://www.albedo.net/~cm...bg2_armour.html http://www.albedo.net/~cm...g2_weapons.html Miscellaneous ze strony Davida, ciekawe, można kilka(dziesiąt) rzeczy ściągnąć… http://www.gis.net/~yos/ Miscellaneous ze strony bg2customs – jw. sporo przedmiotów różnych twórców, jest tego zbyt dużo, żeby zamieszczać to pojedynczo. Działa tylko dział „Items”. http://www.bg2customs.com/items/ Miscellaneous – download różnych przedmiotów do BG 2. http://www.geocities.com/daeth1/ Miscellaneous Items ze strony Netsanctuary – podobnie jak strona Arundora, kolekcjonuje przedmioty przysyłane przez różnych autorów, http://www.netsanctuary.net/?dir=bg-a http://www.netsanctuary.net/?dir=bg2-w http://www.netsanctuary.net/?dir=bg2-i Miscellaneous ze strony rpgcron.karoo – następna strona z wieloma ciekawymi, albo i nie, rzeczami. http://www.rpgcron.karoo.net/soa/weapons.htm http://www.rpgcron.karoo.net/soa/armour.htm http://www.rpgcron.karoo.net/soa/items.htm Miscellaneous Metaflana490. http://metalfan490.tripod.com/bg2items/index.html Miscellaneous Sabre. http://www.users.bigpond.com/qtnt/index.htm MunchMod – Arkvisti wędrujący stary elf sprzedaje nowe przedmioty, wygląda jak Elminser i pojawia się w nieoczekiwanym czasie, Cromwell może wykuć nowe przedmioty (kuszę „Deathbringer”), podobnie kowal w Targowie poszukuje nowych części arrtefaktów. http://www.3ddownloads.co.../fwstudios/hlid http://iegmc.mirror.intermedia.com.sg/hlid/ http://mirror.blackwyrmla...v26%20Weidu.rar http://www.rpgtalk.com/do...v26%20Weidu.rar http://www.clandlan.net/d...v26%20Weidu.rar Pamiątki z Północy – moduł Rika, edytowane właściwości 33 przedmiotów z SoA (np. Furia Niebios, Pierścień Gaxxa, Szata Vekny i słabych artefaktów wykuwanych przez Cromwella jak Wyrównywacz), przenosi przedmioty z OzPWM do BG 2: SoA, handluje nimi Mira, „gruba baba” (he he, no ładnie Rik, bardzo ładnie) na Promenadzie, przedmioty są powiedzmy... dziwne. Deidre i Joluv - sprzedawcy z Edycji kolekcjonerskiej, moce w sferze kieszonkowej. http://www.polnoc.pl/~blo...0cRPG/Mody%20PL http://hubi.info/rik/1.ph...0cRPG/Mody%20PL Priest Rings for Kenshiro – pierścień dla kapłana, format IAP (potrzebny Near Infinity, IEES czy IEEP bodajże). http://www.sorcerers.net/...ex_editors2.php http://www.sorcerers.net/Games/BG2/PrRings.zip Robe of Vecna Modification – drobna poprawka do Szaty Vekny. http://www.rpgdungeon.net/cms/content/view/67/30/ http://mirror.blackwyrmla...eon/wa2robe.zip http://www.edgefiles.com/...bg2/wa2robe.zip http://iegmc.mirror.inter...eon/wa2robe.zip http://icelus.net/rpgdungeon/wa2robe.zip Rolles – gościu "ukradł" mój pomysł. Moduł jest bardzo podobny do Item Upgrade. Dodaje nowego sprzedawcę/kowala, który będzie łączył dla nas przedmioty z Cieni Amn w potężniejsze wersje. Sprzedaje też przedmioty z BG 1 i Unrepresented (niespotykane, ale będące w grze?) Items z BG 2. http://user.rol.ru/~serdrick/ http://user.rol.ru/~serdrick/Rolles.zip http://user.rol.ru/~serdrick/list_eng.txt (lista przedmiotów po angielsku) RPG Dungeon Item Pack – zestaw przedmiotów z ciekawej strony RPG Dungeon. http://mirror.blackwyrmla...itempackv13.zip Ruad – nowy kowal na Promenadzie Waukeen, ulepsza całą masę przedmiotów z SoA i kilka z ToB, robi kilka nowych, jednak trzeba mieć Torbę przechowywania, bo musimy mieć sporo komponentów, przydadzą się nawet kołki (akurat zabugowane, pomyłka w kodzie, zamiast kołków autor dał stop rudy illitu...), skrawek czerwonego materiału czy szaty ochronne magów... http://fridgecomp.com/moonfruit/ http://www.fridgecomp.com...ds/ruad-v19.exe http://forums.forgottenwars.net/?showforum=90 http://iegmc.mirror.intermedia.com.sg/fw http://mirror.blackwyrmla...ad-v20-part.exe http://www.rpgtalk.com/do...wp/ruad-v19.exe http://www.clandlan.net/d...or/ruad-v19.exe SP Items – kolekcja przedmiotów z Sorcerers Place, może i ciekawa, ale są one niedopracowane i zabugowane. http://www.sorcerers.net/...ex_editors2.php http://mirror.blackwyrmla...eon/spitems.exe http://www.edgefiles.com/...bg2/spitems.exe http://iegmc.mirror.inter...eon/spitems.exe http://icelus.net/rpgdungeon/spitems.exe http://www.rpgdungeon.net...&id=6&Itemid=28 http://www.clandlan.net/d...llection-v4.exe The Improved Volcano! Pack for ToB – dodaje kupca w Amkethran, niedaleko Świątyni Waukeen. Oczywiście ceny wysokie. http://www.sorcerers.net/...ex_editors2.php http://www.sorcerers.net/...olcano_Pack.zip The Magnificient Magic Store – nowy sklep Ardola w SoA (Promenada Waukeen) i ToB (Strefa kieszeniowa), sporo nowych przedmiotów, czasem ciekawych, czasem zbalansowanych, czasem przegiętych. Na początku SoA można mieć już 2 pary butów szybkości. http://koti.mbnet.fi/taza2/web/index.php?site=bg2 http://www.sorcerers.net/Games/BG2/tzshop.zip The Unusual Oddities Shop – mały sklepik demona Abysimy w Dokach koło Świątyni Oghmy, ma naprawdę ciekawe i potężne przedmioty, oczywiście ceny też wysokie. Polska wersja. http://www.rpgdungeon.net/cms/content/view/64/27/ http://mirror.blackwyrmla...AbyStorev17.zip http://www.rpgdungeon.net/cms/content/view/5/27/ http://iegmc.mirror.inter...AbyStorev17.zip http://www.icelus.net/rpgdungeon/AbyStorev17.zip http://hubi.info/rik/1.ph...0cRPG/Mody%20PL Trophy Mini Mod – plik IAP, można go było ściągnąć z TeamBG. Underrepresented Items – niedowartościowane przedmioty z IWD 2, przegięte, już na samym początku można zdobyć potężne bronie m.in. +5. Polska wersja by Evendur. http://www.polnoc.pl/~blo...0cRPG/Mody%20PL http://www.weidu.org/Weimer-Underrep-v2.exe http://hubi.info/rik/1.ph...0cRPG/Mody%20PL (spolszczona wersja) http://www.republika.pl/elminster/under_v2.exe Unholy Gate Opening Ritual Book (Non-WeiDU) – demon, którego można wywołać księgą rytuałów, można nią przyzwać nabassu/glabrezu/kornugona/biesa z czeluści/balora. Oczywiście przy okazji podpakowano Tolgierasa. http://www.sorcerers.net/...ex_editors2.php http://www.sorcerers.net/...ning_ritual.zip | |
| Będą zamykać szkoły? Czy szczepionka wszystko rozwiąze... | |
Ryszard Hamburg dnia 23 marzec 2007 Tylko poprzez telefaks 00 48 22 6272289 Razem stron (8) osiem PROKURATURA KRAJOWA Biuro do Spraw Przestępczości Zorganizowanej Al. Ujazdowskie 11, Warszawa 00–950 faks. 48 (22) 62–72–289 Postępowanie w sprawie należy podjąć bezzwłocznie Dotyczy: Zawiadomienie o przygotowaniach do przestępczej akcji przeciwko ludności cywilnej powiatu Brzeskiego w woj. Opolskim. Poprzez planowanie podstępnego, przymusowego zaszczepienie 11000 tys. osób celem zapobiegnięciu wyimaginowanej epidemii sepsy. Oraz dalszych zaplanowanych „akcji”. Szanowni Państwo Zorganizowana grupa osób a mianowicie, Lek. Med. Andrzej Wojtyla wspólnie z Prof. Waleria Hryniewicz, Prof. Andrzej Zielinski, Prof. Jozef Kanp, Prof. Ewa Mayzner-Zawadzka, Dr, n. Med. Andrzej Harban, Mgr. Marcin Kadlubowski, Dr. n. med. Anna Szczerba-Sachs, Lek. Med. Maria Schulc, Lek. Med. Grzegorz Karczewski oraz inni. Wszyscy należący do „legalnego” według polskiego karygodnego prawa, syndykatu medycznego. Planują akcje przeciwko cywilnej ludności powiatu Brzeskiego. Uzasadnienie Jak dowiedziałem się z dzisiejszego (22 marzec 2007) meldunku PAP przedstawionego na telewizyjnej telegazecie programu TV Polonia strona 118 (Wiadomości), grupa ta planuje swoja akcje za ok. dwa tygodnie, akcja ta może być przeprowadzona także wcześniej. Pierwsze, przez ta zorganizowana grupę, udokumentowane przygotowania planu tej akcji to dzień 9 stycznie 2007 roku. Patrz „Załącznik Nr 1 do 3”, dokument przedstawiony na prezentacji internetowej www.gis.gov.pl Dzień później tj. 10 stycznia 2007 roku grupa ta powiadomiła o swoim zamiarze „swojego”, zakładam ze nieświadomego głównego celu tej akcji, zwierzchnika Ministra Zdrowia Pana Zbigniew Religa. Udokumentowany dowód powyższego „Notatka” przedstawiona na prezentacji internetowej www.gis.gov.pl Pod płaszczykiem tzw. „szczepień ochronnych” tym samym z wykorzystaniem przez siebie skonstruowanych aktów prawnych, które to dają tej grupie możliwość wyważenia konstytucyjnych praw obywateli, grupa ta zamierza przymusowo (obowiązkowo) wstrzykiwać do ciał 11000 ludzi, znana w medycynie szkolnej, truciznę układu nerwowego w postaci ALUMINIUMHYDROXID. Akcja ta, jeżeli nie zostanie natychmiast zastopowana i dojdzie do skutku, będzie miała znamiona przestępczego czynu na podstawie: art. 163 §1 nr 3 oraz §3 KK, art. 164 §4 KK, art. 165 §1 nr 2, 5, §3, §4 KK, art. 166 §1, §2, §3, KK oraz na podstawie Międzynarodowego Trybunału Karnego Artykuł 6 Ludobójstwo (b) spowodowanie poważnego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia psychicznego członków grupy; lub Artykuł 7 Zbrodnie przeciwko ludzkości (k) inne nieludzkie czyny o podobnym charakterze celowo powodujące ogromne cierpienie lub poważne uszkodzenie ciała albo zdrowia psychicznego lub fizycznego. Te kryminalne przestępstwa nie ulęgają przedawnieniu! Grupa ta ma zamiar w swojej akcji, pod hojnym płaszczykiem ochrony zdrowia ludności, użyć tzw. „szczepionkę” przeciwko bakterii Neisseria Meningitis typu C, środka produkowanego przez niemiecka firmę BAXTE Deutschland GmbH pod nazwa „NeisVac-C. Szczepionka ta ma jakoby zabezpieczać ludność przed możliwością zarażenia się tam „zarazkiem”. Naukowy dowód na to, ze ta bakteria (Meningokoki) jest przenośnym zarazkiem, nie istnieje!. Naukowego dowodu na takie działanie tegoż medykamentu nigdzie nie jest udokumentowane ani zweryfikowane.! Głównymi celami tej, zorganizowanej grupy jest, (chociaż tak do końca to jeszcze nie jest znane) poprzez oszukańcze podstawy wyłudzić od Państwa Polskiego (społeczeństwa) ok. 1,2 miliona PLN na zakup trujących medykamentów, te wyłudzone państwowe pieniądze otrzyma niemiecka firma Baxter GmbH, natomiast sama grupa poprzez przymusowe zaaplikowanie tej trucizny przygotowuje sobie 11.000 ( jedenaście tysięcy) przyszłych (chronicznie) chorych ludzi celem dalszego „leczenia”. Historia znana z „Łowcami Skór”. Chorych może być dużo więcej, bo po użyciu tej trucizny może wystąpić „epidemia” skutków ubocznych tego medykamentu. Producent tego medykamentu (trucizny) NeisVac –C, firma Baxter GmbH haniebnie ukrywa przed polska publicznością, farmakologiczny skład tej trucizny. Widocznie inna „lobbystyczna grupa” przynależna do syndykatu medycznego tak ustanowiła polskie prawo, ze jest to w Polsce możliwe. W innych, państwach prawa, takie ukrycie nie jest możliwe, i tak na szwedzkiej stronie internetowej można otrzymać skład farmakologiczny tego medykamentu. http://www.fass.se/LIF/pr...286&DocTypeID=6 2 KVALITATIV OCH KVANTITATIV SAMMANSÄTTNING NeisVac-C En dos (0,5 ml) innehåller: (jedna dawka szczepionki 0,5 ml zawiera:) Neisseria meningitidis grupp C (stam C11) polysackarid (de-O-acetylerad) 10 mikrogram Konjugerat till tetanustoxoid 10-20 mikrogram Adsorberat till aluminiumhydroxid 0,5 mg Al3+ För hjälpämnen, se 6.1. „Szczepionka” ta zawiera ta śmiertelna truciznę 0,5 mg Amuminiumhedroxid. Na francuskiej stronie internetowej można otrzymać informacje o tym medykamencie w (plik w formacie PDF proszę ściągnąć z Internetu). I tutaj firma Bexter GmbH tez jest zmuszona podąć skład do publicznej wiadomości! http://www.baxter.fr/down...rcp/neisvac.pdf 2. COMPOSITION QUALITATIVE ET QUANTITATIVE Une dose (0,5 ml) contient : (jedna doza 0,5 ml zawiera Polyoside (de-O-acétylaté) à Neisseria meningitidis, groupe C (souche C11) 10 microgrammes conjugué à de l'anatoxine tétanique 10-20 microgrammes adsorbé sur de l'hydroxyde d'aluminium 0,5 mg Al3+ jak można łatwo wyczytać tutaj także podany jest : l'hydroxyde d'aluminium 0,5 mg Ten metal tzw. pomocniczy (adjuwant) w postaci Aluminiumhydroxid, ponieważ wstrzykniecie samego zarazka nie powoduje żadnej reakcji, niszczy ludzkie i zwierzęce komórki! Aluminium połączony lub rozpuszczony w ludzkiej, zwierzęcej tkance lub w płynach fizjologicznych jest największym jonem metalu, z jakim człowiek może być skonfrontowany! To obce ciało w postaci Aluminiumhydroxid (adjuwant) raz za implantowane w ciele, organizm ludzki i zwierzęcy nie jest w stanie w żaden sposób zneutralizować ani tez usunąć. To obce ciało w postaci Aluminiumhydroxid jest magazynem trucizny na cale życie! Perfidnym trykiem jest, ze ta truciznę wstrzykuje się w mięsień, gdzie jak wiadomo organizm ma na cale życie problem z próba neutralizowanie tej trucizny. Niemieckie naukowe studia (Mainzer Studie) stwierdziły, ze systematyczna toksynacja ludności poprzez tzw. adjuwanty (Aluminiumhydroxid) w szczepionkach, które to deklarowane przez przemysł farmaceutyczny bagatelizująco jako środki pomocnicze, odzwierciedlają się podwojeniem urodzeń dzieci z niedorozwojem. Z 2,9% w roku 1992 do 6,9% w roku 2002. Jeżeli przyjmiemy taki rozwój jako liniowy proces, to za dziesięć lat będzie takich upośledzonych urodzeń 14% w 2012 roku a za 20 lat będzie ich 28% Żadne społeczeństwo nie będzie w normalnym stanie skompensować skutków tego działania, jedyna droga wyjścia to eutanazja – rządowa kontrola urodzeń. Dla informacji podam, ze W Niemczech nie ma przymusowych tzw. szczepień ochronnych tak jak to ma miejsce w Polsce! Co jest w Polsce innego, ze do dzisiaj stosuje się przymusowe szczepienia? Dla podkreślenia ważności tego tematu informuje, ze we wszelkich tzw. „szczepionkach ochronnych” czy to przeciw grypie, odrze, polio, wściekliźnie, WZW czy tez innych tzw. „chorób zakaźnych” zawarta jest ta makabryczna trucizna, jakim jest ALUMINIUMHYDROXID a do niedawna, także tlenki rtęci, które to wstrzykuje się przymusowo (pogwałcając przy tym Podstawowe Prawa Człowieka) nawet nowo narodzonym dzieciom! Produkując w ten sposób ludzi ograniczonych umysłowo, którymi to można dowolnie sterować! Ostatnia naukowa publikacja z dnia 23 marca 2006 roku na temat adjuwantu w postacie Aluminiumhydroxid przedstawił Prof. Christopher Shaw UBC (University of British Columbia) Vancouver Kanada. Wyniki badań Prof. C. Shaw na myszach są zastraszające, 35% komórek nerwowych w mózgu zostało zniszczonych już po 20 tygodniu życia! Orginal tego tekstu (w języku angielskim) załączam poniżej. http://www.straight.com/a...w-sinister-side Informuje, ze podobne zawiadomienie o możliwości popełnienie przestępstwa w innych przypadku, dotyczące aplikacji tzw. „szczepionki” przeciwko „wirusowi”, który to notabene jest hipoteza, HPV (human papilloma virus) firmy Merck & Co złożyłem 19 lutego 2007 roku do Prokuratury Krajowej Biuro Przestępczości Zorganizowanej w W-wie sygn. PR IV Ko 131/07, oraz sygn. Prokuratury Apelacyjnej w W-wie Ap Ko 275/07/W-Pr Proszę o niezwłoczne podjecie wszelkich starań, aby zatrzymać ta planowana „akcje” Z poważaniem Ryszard Proszę wszystkich czytelników, aby zacząć wreszcie informować sie samemu, wierzyć możną w Boga, jednak nigdy, powtarzam nigdy tym „półbogom w bieli“ Proszę rozpowszechniać moje pismo do Prokuratury Krajowej. Kto zna angielski, nich ściągnie (i rozpowszechnia) sobie z Internetu artykuł o badaniach Profesora C Shaw, patrz odnośnik powyżej. | |
| Będą zamykać szkoły? Czy szczepionka wszystko rozwiąze... | |
Szanowni Państwo, Szanowny Pani Roztropek, cieszy mnie fakt, ze zadaje Pan sobie trudu, aby moje tutaj i na tym innym forum przedstawione informacje sprawdzić, porównać, zweryfikować. Czego dowodem jest Pana dociekliwość oraz informacja o forum „Sonia”. W gruncie rzeczy poniekąd osiągnąłem swój cel. Pisze Pan „odgrzewane kotlety” nie rozumiem, co chciał Pan przez to powiedzieć? Te „kotlety” jak to się Pan wyraził nie są „odgrzewane“, lecz w dalszym ciągu są na patelni, i staja się dla urzędów zdrowia coraz bardziej gorące. W większości krajów europejskich szczepienia ochronne nie są już obowiązkowe tak jak to ma miejsce w Polsce. Powodem zmiany regulacji prawnych w tych krajach były masowe protesty ludności, do czego także od lat zachęcam Polska społeczność. Nie tylko zachęcam, ale i sam działam zmuszając w ten sposób urzędy zdrowia do odpowiedzi na naukowe i prawne podstawy takich zarządzeń. Moje działania są pewnego rodzaju dokumentacja, która to później może być wykorzystana przeciwko ludziom podejmującym takowe decyzje. Przypomnę tylko, ze na podst. Międzynarodowego Prawa Karnego Art. 6 Ludobójstwo, Art. 7 Zbrodnie przeciwko ludności, rozchodzi się tutaj o przestępcze czyny, które nie podlegają przedawnieniu. Wracając do tematu: „Sonia” to nie jestem ja, i dobrze jest, ze takich ludzi w Polsce jest coraz to więcej. Nie zamierzam ani tez nie mam zamiaru z kimkolwiek konkurować, wszystko co robię, robię bez interesownie w imię dobrze pojętej osobistej cywilnej odpowiedzialności. Sprawa ubocznych „zamierzonych” działań tzw. „szczepień ochronnych” frapuje mnie od ponad 20 lat. Po paru latach pracy nad MM – Mordercza Medycyna, stwierdziłem, ze samo stawianie zarzutów, ze w tzw. szczepionkach znajdują się toksyny nie wystarcza, ponieważ wszelkie tzw. ekspertyzy (finansowane przez MM) są sfałszowane dla tych, którzy za nie płacą. Nie wspominając już o fakcie, ze dzisiejsze prace naukowe na uniwersytetach są finansowane i kontrolowane przez to zainteresowane koła MM. Tak wiec zmieniłem taktykę i zacząłem dociekać i dopytywać o podstawy takowego działania (szczepienia ochronne). O naukowe dowody na to, ze takowy zarazek, przeciwko któremu to się zaszczepia, jest naukowo udowodniony, czyli egzystuje. Oraz, ze takowy zarazek jest naukowo udowodniony jako przenośny, – zaraźliwy. I okazało się ze są to niepotwierdzone HIPOTEZY. Ze całość opiera się na KONSENSUSIE (w 21 wieku!) międzynarodowej elity MM – Morderczej Medycyny. Powtarzam jeszcze raz, metoda tzw. „szczepień ochronnych” oparta jest na globalnym oszustwie MM twierdzeniem istnienia zaraźliwych wirusów i bakterii. Brak naukowego dowodu – KONSENSUS! Dlatego tez, słysząc, ze w Polsce zaplanowana jest zmiana ustawy o chorobach zakaźnych i zakażeniach u ludzi, (ta samo ustawę dotyczącą zwierząt „przegapiłem”) natychmiast napisałem do wielu urzędów, osób i instytucji informując je o katastrofalnych zagrożeniach mogących płynąc ze źle (pod dyktando MM) skonstruowanej ustawy. I tak, dnia 17.08.2007 roku napisałem do: Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Pan Profesor Lech Kaczynski Minister Finansów RP Pani Profesor Zyta Gilowska Minister Sprawiedliwość RP Pan Zbigniew Ziobro Marszałek Sejmu RP Pan Ludwik Dorn Pismo z moimi uwagami dotyczącymi Nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Tutaj plik w formacie PDF: http://www.polserv.org/pd...e17.08.2007.pdf Dla tych, którzy nie są zorientowani przypominam to, co już wyjaśniałem na forum biotechnolog.pl/forum – „Czy nauka zwariowała?” A mianowicie o definicji, DEFINICJA jest podstawa w prawdziwej nauce. Źle (z premedytacja) zdefiniowane pojęcia dają możliwość dowolnej, samowolnej, interpretacji znaczeń, co w pewnych okolicznościach może doprowadzić do katastrofy. Ostatnim takim przykładem jest działanie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi – wyimaginowana Ptasia Grypa. Moje pisma do MRiRW podam w innym odcinku. Dnia 24.08.2007 otrzymałem „błyskawiczna” informacje z Ministerstwa Finansów – jako ze będąca najbardziej zainteresowana – rozchodzi się o WIELKIE wydatki ze społecznych pieniędzy. FS Sek. 219/207 http://www.polserv.org/pd..._24.08.2007.pdf Nadmienić musze, ze była to jedyna odpowiedz jak otrzymałem od w/w adresatów! W dniu 09.10.2007 Otrzymałem odpowiedz – informacje od Głównego Inspektora Sanitarnego RP Pana Andrzej Wojtyła i to prawdopodobnie tylko, dlatego ponieważ Min. Finansów przekazało moje propozycje zmian legislacyjnych do Ministerstwa Zdrowia! Sygnatura: GIS-PR-020-89-/MH/07 http://www.polserv.org/pd..._25.09.2007.pdf Treść tego pisma nie zdziwiła mnie, ponieważ Główny Inspektor Sanitarny tak naprawdę jest głównym kołem napędowym tzw. „szczepień ochronnych” Kiedyś przypadkiem natrafiłem na ta prezentacje internetowa: http://www.meningokoki.com.pl/ na, której to ten Pan – Andrzej Wojtyła http://www.meningokoki.com.pl/index6.html tutaj zdjęcie tego Pana: http://www.polserv.org/pdf/Andrzej_Wojtyla.jpg – jako urzędnik państwowy bezkarnie bierze udział w kampanii sponsorowanej przez dwóch producentów szczepionek oraz za pomocą wywoływania nieuzasadnionego strachu terroryzuje Polskie społeczeństwo. W państwach prawa tego rodzaju udziały urzędnika państwowego w kampaniach firm są niedopuszczalne i karalne. W Polsce wygląda to jak widać inaczej. Pomimo mego zawiadomienia do CBA (29.11.2007), które to notabene pozostało bez odpowiedzi (to jest Polska prawna rzeczywistość) prezentacja internetowa pozostała prawie bez zmian. (Kopie tej prezentacji internetowej jest w moim posiadaniu). Moje pismo do CBA - Centralne Biuro Antykorupcyjne z dnia 29.11.2007 tutaj: http://www.polserv.org/pdf/Faks_CBA_29.11.2007.pdf To tyle na razie, w następnym odcinku inne informacje – sprawa szczepień 11 tysiąca ludzi w powiecie Brzeskim Serdecznie pozdrawiam i apeluje do samodzielnych lub grupowych akcji (patrz ceny benzyny jak dobry przykład) z zapytaniem do urzędów zdrowia oraz do waszych wybranych przedstawicieli. | |
| Garmin 60CSx i mapy Memory-Map (qct) | |
.. i rozumiem, że chciałbyś, aby Garmin dał Ci takie narzędzie za darmo, żebys mógł rysować mapki? Niekoniecznie. Chciałbym mieć dostęp do porządnych map do odbiornika (tak się składa, że jest to sprzęt marki Garmin). Gdybym nie musiał, nie zabierałbym się za rysowanie map, bo to wcale nie jest jakaś szalenie kreatywna robota, mam też inne pomysły na to, co robić z wolnym czasem :") Sęk w tym, że chcąc wykorzystać dobrodziejstwa hardware'u, zmuszony jestem do robienia (lub poprawiania istniejących) map własnoręcznie, gdyż inaczej korzystanie z Garmina sprowadziłoby się do odbiornika w gruncie rzeczy niemapowego. Naprawdę - gdybym mógł, odpuściłbym sobie cały temat MapEdita, wykreślania dróg, kombinowania z plikami TYP i takim zorganizowaniem wszystkich elementów mapy, by wystarczyło mi obiektów danego typu do wykreślenia mapy (dotyczy to zwłaszcza polylinii), i tak dalej. Czasem się zastanawiam, dlaczego pewnych obiektów na mapach wektorowych (np. krawędzi skarp czy pasm skał) po prostu nie ma? Jak zacząłem rysować mapy, uzyskałem częściową odpowiedź - nie ma wystarczająco dużo kategorii obiektów (zwłaszcza linii), żeby to wszystko wyrysować na mapie. A na niektórych terenach jest to bardzo istotna informacja nawigacyjna. To jest fajne na początku zabawy (ha! robię własną mapę!), ale potem jest po prostu żmudną, mrówczą pracą przy kreśleniu, kategoryzowaniu, ustawianiu preferencji wyświetlania, routingu i tak dalej. O czym my mówimy? To tak samo, jakbyś miał zastrzeżenia do producentów komputerów, lub ich produktów dlatego, że przy użyciu dostepnej w sklepie lutownicy, młotka i kabelków nie możesz sobie zrobić szybko, łatwo i tanio najlepszego laptopa. Niezbyt trafna analogia. Odbiornik GPS to tandem - urządzenie + mapa, dzięki której można na tym urządzeniu pracować (pomińmy na chwilę casus odbiorników niemapowych). Mapa to nie jest "składanie laptopa za pomocą młotka", ale - jeśli już trzymać się takich analogii - podłączenie twardego dysku, drukarki, skanera... I owszem, oczekuję, że producent urządzenia zapewni mi kompatybilność z tymi peryferiami. IMAGIS i komercyjni producenci z pewnością mają takie narzędzia, my mamy MapEdita. Powiedz ilu jeszcze producentów map i systemów mapowych umożliwia zapaleńcom klikanie własnych mapek...? Nie zapominaj, że MapEdit to nie jest narzędzie udostępniane przez Garmina. AFAIK Gdyby nie znalazł się cwaniak, który złamał kod mapy Garmina (S. Kozicki - chwała mu za to!), to nie byłoby dziś cgpsmappera, MapEdita i Mapcenter. Jedyne co miałbyś do dyspozycji, to mapy firmowane przez Garmina i jego komercyjnych poddostawców - takich jak Imagis. Nie byłoby UMP, Topo 100 i całej bazy map dostępnych via Mapcenter. Tego, że takie mapy istnieją, nie zawdzięczasz wcale Garminowi - chyba że jako wkład Garmina uznasz to, że przymyka na ten proceder oko. Nie dziwię mu się zresztą - to głównie dzięki tym mapom (a nie swoim własnym produktom) jest tak popularny. Tyle że np. z tego co wiem Magellan po prostu udostępnia narzędzie do tworzenia map wraz z softem do swoich odbiorników. Z kolei odbiornik do map rastrowych pozwala po prostu wgrać dowolną mapę (nawet narysowaną własnoręcznie ołówkiem) po jej uprzednim skalibrowaniu (narzędzia dostarcza częstokroć dostawca urządzenia/oprogramowania). Gdyby DeLorme oferowało swoje urządzenia w specyfikacji nieco bardziej zbliżonej do Colorado (duży ekran o dobrej rozdzielczości), kupiłbym takie natychmiast - i zamiast męczyć się z kreśleniem wektorów, wgrałbym sobie do niego rastrówki. Wcale nie dlatego, że są one lepsze, ale dlatego, że - w przeciwieństwie do wektorów - po prostu są... Nie, to nie MapEdit tego wymaga. Ten zarzut jest kompletnie błędny. Wymaga tego sama filozofia wektora, jako obiektu geomatrycznego, mającego długość, zwrot, kierunek... A więc musi to być krzywa łamana lub wielokąt! Ty chcesz tu wprowadzać krzywe, elipsy... Zainstaluj sobie próbną wersję dowolnego porządnego oprogramowania do grafiki (w tym wektorowej) i spróbuj coś porysować - to tak może działać! Przecież to program może decydować, gdzie postawić punkt węzłowy - ja rysuję, półkole, a soft dba o to, gdzie postawić punkty łamania krzywej. Nie mówiąc o tym, że soft do grafiki wektorowej pozwala na kreślenie krzywych - trochę się w tej materii zmieniło od lat dziewięćdziesiątych :") Raz jeszcze powtarzam: z pewnością jest oprogramowanie GIS, które konwertuje bezbłędnie dane wydobyte z rastra na wielokąty, wg optymalnych algorytmów, ale chyba nie wyobrażasz sobie, że producent będzie rozdawał je za darmo? Równie dobrze, moglibyśmy pójść do firmy Adobe i zapytać, dlaczego nie rozdają Photoshopów jako dodatku do gazetki codziennej Ależ rozdają! Limitowane serie, albo wersja "Elements" jest często dodawana do branżowych gazet, lepszych skanerów, nawet drukarek. Mam cały arsenał takich Photoshopów, pochodzących z tego typu źródeł. Nie mają oczywiście funkcjonalności pełnych wersji (z wyjątkiem PS Elements), ale wystarczającą, by ktoś taki jak np. ja był usatysfakcjonowany. Przy czym zwracam uwagę, że Adobe nie sprzedaje hardware'u. Garmin natomiast tak. Ponadto, bez map ten hardware traci większość swojej funkcjonalności. Innymi słowy, z punktu widzenia Garmina jako producenta urządzeń, zapewnienie użytkownikom narzędzia do - przynajmniej podstawowego - tworzenia map, jest w jego interesie. Przypuszczam zresztą, że dlatego toleruje działalność pt. cgpsmapper oraz Mapcenter (choć tu mogę się mylić, bo nie wiem jakie są zależności prawne). Garmin natomiast tego nie wspiera i gdyby np. przyszło mu do głowy zmienić format map stosowany w odbiornikach (co swoją drogą byłoby IMO wskazane), nagle wszyscy korzystający z darmówek zostaliby po prostu na lodzie... Wziąłeś tylko część z mojej wypowiedzi; OBRACANIE mapy to nie prymitywne obrócenie "do góry nogami' obrazka. To obrócenie obiektów, opisów, ikon, itede itepe. Dlatego zadałem pytanie, czy jest to aż tak istotne dla nawigacji? Część pewnie tak, zgoda. Dlatego nigdy nie twierdziłem, że wektor nie ma pewnych przewag nad rastrem. Sęk w tym, że uważam te przewagi za cechy "drugiej ważności" przy posługiwaniu sie mapowym urządzeniem nawigacyjnym. W przypadku osób, które nauczyły się czytać do góry nogami pewnie nie za bardzo No dobra, ale czy kreska obrócona do góry nogami przestaje być kreską? Czy naprawdę istotne jest, czy wiesz iż kreska ta została podpisana "Droga Cadyka"? Sądzę raczej, że bardziej Cię interesuje, czy droga ta zaprowadzi Cię w pożądanym kierunku... a to widać chyba również "do góry nogami"? Z łatwością znajdę obszar, dla którego jest dostępny lepszy wektor niż raster. Zapewne. Tyle że ja mogę zadeklarować, że na każdy taki obszar jestem w stanie znaleźć 10 (słownie: dziesięć) obszarów, gdzie raster będzie znacznie lepszy. Mówiłem już wyżej - nie chodzi o to, że nie ma, czy że nie mogą powstać takie wektory. Chodzi o to, że jest to obecnie dość rzadkie zjawisko. Podsumował to świetnie Ranger - "chcesz mieć dobrą mapę wektorową - narysuj ją sam". Weźmy przywoływane Bieszczady. GPS Maniach chodzi po tym terenie od lat, korzysta z poprawek użytkowników - nic dziwnego, że mapa tego obszaru jest dobra. Zwłaszcza że - jak już wspominałem - jeszcze do niedawna (nie wiem jak teraz?) mapy papierowe tych terenów zawierały przekłamania wprowadzane do nich celowo. Ale już ta sama mapa w Borach Tucholskich (gdzie GPS Maniak pewnie zbyt często nie bywa) jest zupełnie inna - vide fragment z felernym przesmykiem. I nie chcę tu bynajmniej niczego zarzucać GPS Maniakowi - przypuszczam że odrysował teren z grubsza z mapy rastrowej, by było "więcej niż nic", i już. I dopóki nie znajdzie się fanatyk, który tam bywa i któremu się będzie chciało dłubać w MapEdit, ten stan się nie zmieni, chyba że doczekamy się GPMapy Topo zawierającej porządne dane "wodne", kompletną sieć drogową (w tym drogi i ścieżki leśne) i tak dalej. Pomijam tu ten drobny szczegół, że porządne wyrysowanie mapy w MapEdit, robiąc to z danymi do routingu, kategoryzacją dróg i tak dalej, to praca na parę miesięcy - przynajmniej jeśli się to robi "po godzinach", z doskoku. A raster można skalibrować i wgrać do urządzenia dosłownie w parę minut... Różnica między nami jest taka, że ja nie próbuję udowodnić, że wektor jest lepszy od rastra, natomiast Ty próbujesz udowodnić, że raster jest lepszy od wektora Jeżeli tak odczytujesz moje słowa, to znaczy że się kompletnie nie rozumiemy. Ja po prostu twierdzę, że w "na dziś" łatwiej jest znaleźć porządny raster, niż porzadny wektor. Czasami raster jest zresztą jedyną mapą dostępną dla danego obszaru - chyba że wliczymy atlasy świata i mapy bazowe. Co nie znaczy, że wektor nie ma swoich atutów... tyle że aby te atuty mieć w odbiorniku, trzeba (z małymi wyjątkami) je sobie samemu pracowicie wyrysować w MapEdit. Raster jest po prostu bardziej elastyczny, uniwersalny... przynajmniej na dziś. | |
| Garmin 60CSx i mapy Memory-Map (qct) | |
Ależ skąd. To Twoja analogia jest chybiona Użyłeś słowa kompatybilność. I bardzo dobrze. Czy jakikolwiek odbiornik Garmina jest niekompatybilny z jakąkolwiek mapą produkowaną przez Garmina i dedykowaną do tego typu odbiornika? To, że tandem odbiornik / mapa Garmin nie spełnia TWOICH oczekiwań, to nie znaczy że jest niekompatybilny z mapami Garmina - zgadza się? Owszem, tyle że znowu mówimy o różnych rzeczach. Pisząc o możliwości podłączenia drukarki, skanera i tak dalej miałem na myśli elastyczność danego rozwiązania. A z racji dostępności do map oraz ich jakości rozwiązanie rastrowe uważam za elastyczniejsze - więcej "peryferiów" (map) można podłączyć do odbiornika. Powiedz, nie zrozumiałeś tego co napisałem, czy celowo przeinaczasz moje słowa? Napisałem, cytuję: "ilu jeszcze producentów map i systemów mapowych umożliwia" a Ty przerobiłeś to na "MapEdit to nie jest narzędzie udostępniane przez Garmina'. A czy ja gdzieś napisałem, że jest? Chciałem wykazać, ze są możliwości robienia własnych map, system to umożliwia a co ciekawsze, producent to popiera, wchodząc chociażby we współpacę, wymianę doświadczeń z Kolegami z UMP. Garmin (nie Imagis, ale Garmin) wymienia doświadczenia z twórcami UMP? Możesz podać przykład? Wracając do tematu - moja odpowiedź była taka a nie inna, ponieważ moim zdaniem Twoje założenie, że "Garmin (jako producent) umożliwia tworzenie własnych map" jest pewnym nadużyciem. Bo to nie "Garmin umożliwia", Tylko S. "cgpsmapper" Kozicki. To nie Garmin stworzył i udostępnił narzędzie - z tego co wiem (jeśli się mylę, to proszę mnie poprawić) udział Garmina w powstaniu narzędzi takich jak cgpsmapper czy MapEdit jest zerowy. Moim zdaniem, jeżeli mówimy o "producencie, który umożlwia tworzenie własnych map", to mówimy o firmie, która aktywnie zapewnia taką możliwość - dostarczając do tego odpowiednie narzędzia. Prawda jest taka, że gdyby ileś lat temu Kozicki wziąłby na tapetę nie Garmina, ale np. Magellana, mówilibyśmy o darmowych mapach na tę platformę, a forum to by się nazywało np. "Magellanin.pl" :") Być może kod map Garmina był po prostu łatwiejszy do złamania, nie wnikam. Jedno co jest natomiast pewne to to, że Garmin nie kiwnąłÂ nawet palcem w celu zapewnienia darmowych narzędzi do tworzenia map - nie można więc powiedzieć, że "jest to producent umożliwiający tworzenie własnych map" - tyle ze strony formalnej. Wystarczy jedna wolta ze strony Garmina, i cały koncept "własnych map" legnie w gruzach - przynajmniej póki ktoś nie rozgryzie nowego standardu. I stawiam 10:1, że Garmin mu w tym nie będzie pomagał. Widać to już teraz - nowy standard map NT - nie obsługiwany przez istniejące narzędzia. Nowy format pliku TYP do tych map - i również darmowe narzędzia go nie są w stanie odczytać. Napisałem natomiast, że takie narzędzie udostępnia obecnie Magellan - tyle przynajmniej wywnioskowałem po lekturze internetowych wiadomości na ten temat. Co więcej, AFAIK można nawet przerobić mapę Garmina na standard Magellana - cały czas narzędziami udostępnianymi przez producenta (sic!) W pewnym sensie producentem takim jest też TomTom, który umożliwia co prawda nie tworzenie, ale modyfikację map. Nie wiem jak SatMap, na stronie jest enigmatyczna informacja "podaj region, który cię interesuje, a my zrobimy mapę". DeLorme pozwala na wgrywanie własnych map do odbiornika rastrowego. Producenci softu do rastrówek również, przynajmniej niektórzy - przy czym w przeciwieństwie do Garmina, zapewniają do tego odpowiednie narzędzia (do kalibracji oraz skompilowania samej mapy) Po raz kolejny w tym wątku imputujesz mi coś, czego nie napisałem. Przed chwila pisałeś, że chwała za to - cytuję - "cwaniakowi" Staszkowi Kozickiemu, że dzięki niemu jest MapEdit i cała reszta, teraz zaś niemal mieszasz ideę tej aplikacji z błotem, bo Mapedit nie umożliwia rysowania map tak, jak chciałby tego Kwieto... Hmmm, mam wrażenie, że to Ty mi imputujesz coś, czego ja nie miałem na myśli. Pamiętasz od czego wyszliśmy? Od mojej tezy, że obecnie dostępne narzędzia nie umożliwiają łatwego i sprawnego tworzenia map. Tezy postawionej jako próbę wytłumaczenia dlaczego wiele map jest mocno "uproszczonych", nie zawiera wszelkich elemetów pomocnych do nawigacji, ale tylko te podstawowe. A zwróć uwagę - gdyby soft do tworzenia map pozwalał np. na wektoryzację rastra, albo choć na wczytanie takiego zwektoryzowanego obrazka (a następnie poprzypisywanie jego elementom odpowiednich parametrów) stworzenie własnej mapy porównywalnej jakościowo z rastrem trwałoby kilkadziesiąt minut. Nie chciałbyś tak? Ja bym chciał. Podobnie z wykorzystaniem tableta - to że może on działać jak myszka, to jest wiadome. Fajnie by było, gdyby MapEdit obsługiwało go jako tablet - w efekcie praca byłaby znacznie szybsza i sprawniejsza. A póki nie ma narzędzi takich jak obracanie czy skalowanie wyrysowanego obiektu, to nawet nie ma co podchodzić do pracy z tabletem. Mam wrażenie, że jest to problem większości for "fanowskich" - nie można mówić o mankamentach danego rozwiązania, bo zaraz jest to traktowane jako "atak na świętość". Przecież ja nie mieszam MapEdita z błotem - dobrze że jest, bez niego jedynymi mapami na Garminy dla Polski (nie mówiąc o innych krajach) byłby CNE i GPMapa. Ja tylko zwracam uwagę, że toporność narzędzia sprawia, iż ludzie tworzący mapę precyzyjnie rysują tylko rzeczy, które sami uważają za ważne, resztę traktując po łebkach - bo komu by się chciało siedzieć miesiącami nad każdą mapką. Ok... To teraz ja napiszę stwierdzenie stosując styl, jaki stosujesz Ty w stosunku do moich wypowiedzi: A więc już wiemy, że fakt, iż Garmin do odbiornika, który kupiłeś za ca. tysiąc złotych nie dołożył Ci oprogramowania GIS za kilkanaście tysięcy dolarów, to kolejny dowód na to, jak beznadziejna i zacofana to firma. Znowu nadinterpretujesz - choć w sumie mógłbym zgodzić się z Twoim tokiem rozumowania :"P Ja widzę po prostu ciąg logiczny - brak dobrego (wygodnego) softu do tworzenia map -> mało map zrobionych naprawdę dobrze -> większy odsetek dobrych map dostępnych na rynku wśród map rastrowych. I tyle. A to czy Garmin powinien udostępniać swoje narzędzia za darmo, czy nie powinien - to już osobna historia. Sorry, ale... dalsze moje pisanie naprawdę nie ma sensu. Przecież doskonale wiesz, pisałem o tym wyżej co najmniej raz, że chodziło o inną treść mapy, nie o kreski. Dla dalszego udowadniania swojej racji skłonny jesteś jednak "zapomnieć" o tym. Zadam więc pytanie po raz trzeci - czy ta inna treść (opisy) jest aż tak istotna z nawigacyjnego punktu widzenia? Obawiam się, że masz całkowitą rację a dalsze pisanie w tym wątku nie ma dla mnie już kompletnie żadnego sensu, bo nie ma to już żadnej merytorycznej wartości, natomiast dawać Ci więcej materiału do przeinaczania moich słów nie zamierzam. Wiesz, jeśli wybiórczo ignorujesz pewne wypowiedzi lub pytania (przykład powyżej), oraz w pierwszej kolejności traktujesz moje wypowiedzi jako "atak na świętości", to rzeczywiście ciężko dalej rozmawiać. Zarazem pragnę zapewnić, że jakiekolwiek ewentualne "przeinaczanie Twoich słów", o ile takowe nastąpiło, nie było ani celowe, ani świadome. Może po prostu inaczej rozumiemy pewne stwierdzenia, tak jak np. ów zwrot "producent który umożliwia samodzielne tworzenie map", który dla mnie jest jednoznacznym określeniem celowej działalności (świadomego wsparcia ze strony producenta) - a która to działalność w przypadku Garmina i narzędzi typu MapEdit nie ma zwyczajnie miejsca. | |