|
|
| Widzisz wypowiedzi znalezione dla słów: formaty gier dla nokia 6020 |
|
|
| Java w N6020 | |
Mam podobny problem. Co mam zrobić, żeby gry Java działały na mojej Nokii? Bez żadnego problemu ładuję tapety i dzwonki via IrDA, ale kiedy zgrywam aplikacje Java, to telefon, mówi, że nie obsługuje takiego formatu. Ściągam z eMule pliki, które (przynajmniej wg. nazwy) są dedykowane na 6020. Mają one rozszerzenie .jad i .jar. Co mam zrobić, żeby działały? Ja wiem, że na eMule zdarza się, że ściągają się śmieci, ale żaden plik nie działa... | |
|
szukam wszystkiego na | |
Siemka szukam wszystkiego na nokie 6020 m.in. gier java aplikacji filmikow 3gp (parodii teledyskow tak do 300kb) motywow i dzwonków ale tylko w formacie amr i piosenki a nie jakieś teksty i proszę żebyście umieszczali w tym temacie strony na ktorych znajduja sie wymienione rzeczy... Mam jeszcze jedną prośbę ale nie ja tylko moja koleżanka szuka piosenki mezo sacrum w formacie amr więc proszę w jej imieniu. EnterXp i inni moderatorzy teraz do was prośba nie blokujcie już żadnych moich tematów bo tamten temat umieściłem dwa razy żeby większa szansa była na znalezienie i proszę abyście nie zablokowali tego tematu.
| |
| Java w N6020 | |
Mam pytanko, jak zainstalować gry java w nokii 6020 tzn. jakiego użyc programu, co i gdzie wrzucic na telefon (oczywiscie chodzi mi o gry które mam na kompiew formacie .jar, posiadam równiez kabelek)
| |
|
| |
Poszukuje gier,dzwonków w formacie amr i mid oraz tapet na nokię 6020.Nagrodzę +
| |
|
| |
mam problem bo wczoraj sciagnałm instalke do gry i brat mi wysłal przez irde i nie odczytywało tego pliku.;/ moze jakies rady?? i jeszcze pytanie w jakim formacie na nokie 6020 muze wrzucac?? z góry dziekuje.
| |
|
| |
Czy ktoś może podać mi linka z darmowymi grami na Nokie 6020 bo nigdzie nie moge znaleść. Mam taką jedną strone ale wszystkie gry jakie tam są to nie działają mi .. Ich format to albo jar albo sis ...a jaki format obsługuje Nokia 6020??..........Z góry dzięki
| |
|
| |
jak wgrywam jar i jad pisze format nieobsługiwany help!!
| |
|
| |
Hej mam kom Nokia 6020 . gdy pobieram gry z tego forum i chce przesłac na komórkę zawsze wyskakuje mi w telefonie ze plik nie jest obsługiwany . Czy to znaczy że mam zmienić format gry ? a jak zmienić to na jaki ? Bo nie wiem
| |
|
| |
Nokia PC Suite 7.0 Release 6 Final PL Nokia PC Suite to zestaw narzędzi przeznaczonych do zarządzania z poziomu Program jest kompatybilny z następującymi modelami telefonów: Producent: Nokia http://www.nokia.com/ DL: | |
|
| |
Witam od ponad dwóch tygodni jestem użytkownikiem Nokii 6020 i chciałbym się podzielić moją opinią z innymi... Pierwsze wrażenie Przyznaję, że gdy zobaczyłem ten telefon w salonie nie spodobał mi się za bardzo. Wystawiony był model szary (grafitowy) i zbyt bardzo przypominał mi troche tandetny model 2600. Jednak gdy obejrzałem model srebrny zmieniłem zdanie. Może nie jest to szczyt elegancji, ale mnie słuchawka się podoba. Ma niewielkie wymiary ale jednocześnie nie jest malutki i nie ginie w moich dłoniach. Wykonany jest z tworzywa dobrej jakości i jest dobrze sprasowany - nic nie skrzypi i nie jęczy. Wyświetlacz Przed zakupem przewertowałem forum Telepolis gdzie przeczytałem skargi na wyświetlacz w tej Nokii. Przyznam, że nie mam na codzień do czynienia z telefonami z wyższej półki, ale jest to najlepszy wyświetlacz z jakim miałem do czynienia. W swojej opinii odnoszę się do takich modeli jak Nokia 3120, 3100, SonyEricsson k300i, t610i t630. Wiem, że z Nokią 6020 równać się mogą jedynie SonyEricssony ale tu wyświetlacz jest dość ciemny a kolory zupełnie bez wyrazu... Przynajmniej w k300i, którym mam okazję bawić się na codzień. W Nokii kolory są o wiele bardziej żywe a tapety wyglądają o niebo lepiej. Minusem jest jego wielkość - 128x128 to już trochę za mało jak na dzisiejsze czasy, ale ujdzie Menu Poruszanie się po menu nie powinno sprawić kłopotu nikomu, kto choć raz używał Nokii - pod tym względem nic się raczej nie zmieniło i obsługa jest prosta i intuicyjna. Chociaż kolory ikonek są tragiczne. Przyznam, że gdy je zobaczyłem to się lekko załamałem - smutne, szare, jakieś takie smętne. To jest spory minus, ale bez przesady - telefon jest od czego innego niż podziwianie menu Klawiatura i joystick Po menu poruszamy się przy wykorzystaniu joysticka, którego trochę się bałem - sądziłem, że nie jest to najlepsze rozwiązanie, gdyż dotychczas nie miałem telefonu wyposażonego w taki manipulator. Jednak gdy już się przyzwyczaiłem wszystko jest OK. Również klawisze działają bardzo wygodnie - szybko i sprawnie pisze się na nich smsy. Aparat fotograficzny i kamera Telefon posiada aparat VGA umożliwiający robienie zdjęć niezłej (jak na telefon) jakości oraz nagrywanie filmów video (do 50 sekund na jeden klip). I tu również Nokia przewyższa SE. Zdjęcia z mojego aparatu są dużo lepszej jakości zarówno jeśli chodzi o kolory jak i ostrość. Pamięć Szkoda tylko, że producent wyposażył ten model jedynie w 2,5 MB... To chyba największy minus tego telefonu. Ogranicza to zarówno ilość zdjęć i filmów jaki i dzwonków, tapet oraz aplikacji JAVA. Tu k300 ze swymi 12 MB jest o niebo lepszy... JAVA Jeśli chodzi o JAVĘ to aplikacje ładują się szybko i działają bez zastrzeżeń. Fabrycznie telefon jest wyposażony w 4 gry (Backgammon II, Puzzle, Bowling oraz Beach Rally) oraz jeden programik użytkowy - Converter II. Dzwonki, tapety i inne Nokia 6020 posiada polifonię na jedynie 16 głosów, ale jest ona raczej dobrej jakości i nie mam zastrzeżeń co do jej działania. Bez problemu odtwarzane są dzwonki w formacie midi oraz amr. Szkoda, że nie można używać plików mp3 jako dzwonków, jest to drugi duży minus dla tego modelu. Jeśli chodzi o inne "wodotryski" to jest możliwość wgrania plików graficznych w formatach jpg oraz gif, ustawiania ich jako tapety i wygaszacze ekranu (także animowane). Można również odtwarzać filmiki w formatach 3gp. IrDA Wszystkie aplikacje, dzwonki i grafiki bez kłopotu można wgrać na telefon za pomocą kabelka albo przy wykorzystaniu IrDY. Komunikacja z innymi telefonami (nie tylko Nokiami ale też i Motorolami oraz SE) przebiega bez najmniejszego zarzutu. Bateria Bateria w tym telefonie wytrzymuję mi około 4 dni. Korzystam z niego średnio intensywnie - około 15 minut dziennie rozmawiam i wysyłam jakieś 10-15 smsów. Sporo bawię się grami i kamerką, więc wynik 4 dni jest moim zdaniem bardzo zadowalający. Podsumowanie Osobiście jestem bardzo zadowolony z tego telefonu, z początku miałem pewnie obiekcje (dzwonki z mp3, wygląd ikonek w menu, pamięć) jednak pogodziłem się z tym, że za niewielkie pieniądze nie można mieć wszystkiego. Polecam ten telefon każdemu kto szuka aparatu za około 400 zł. bo za tyle można go kupić na Allegro. Informacje techniczne na temat tego telefonu można znaleźć TU. | |
|
| |
Link: http://nds1.nokia.com/fil...7_0_pol_web.exe ************************************* Screen: http://dobreprogramy.pl/grafiki_programy/2591B.png ************************************* Opis: Nokia PC Suite to zestaw narzędzi przeznaczonych do zarządzania z poziomu komputera telefonami z rodziny Nokia. Pakiet oferuje takie funkcje jak bezpieczne przenoszenie danych (zdjęcia, muzyka, lista kontaktów) pomiędzy komputerem a telefonem lub dwoma urządzeniami przenośnymi, szybkie łączenie do Internetu, zarządzanie wiadomościami, kontaktami, obrazkami, muzyką, wykorzystywanie telefonu jako modem, synchronizowanie kalendarza z PC, instalowanie gier i aplikacji Java czy konwertowanie muzyki do formatu dzwonków obsługiwanych przez GSM. Ponadto Nokia PC Suite umożliwia wysyłanie wiadomości SMS z poziomu PC, tworzenie kopii i odzyskiwanie danych z telefonu, rippowanie płyt AudioCD, odtwarzanie, konwertowanie multimediów i znacznie więcej. Wszystkie aplikacje wchodzące w skład pakietu są bardzo intuicyjne w obsłudze i nie powinny przysporzyć problemów początkującym użytkownikom. Program jest kompatybilny z następującymi modelami telefonów: Nokia E50, Nokia E51, Nokia E60, Nokia E61, Nokia E61i, Nokia E65, Nokia E70, Nokia E90, Communicator, Nokia N70, Nokia N71, Nokia N72, Nokia N73, Nokia N76, Nokia N77, Nokia N80, Nokia N81, Nokia N81 8GB, Nokia N82, Nokia N90, Nokia N91, Nokia N92, Nokia N93, Nokia N93i, Nokia N95, Nokia N95 8GB, Nokia 2600 classic, Nokia 2630, Nokia 2660, Nokia 2760, Nokia 3100, Nokia 3109 classic, Nokia 3110 classic, Nokia 3110 Evolve, Nokia 3120, Nokia 3200, Nokia 3220, Nokia 3230, Nokia 3250, Nokia 3500 classic, Nokia 3650, Nokia 3660, Nokia 5070, Nokia 5100, Nokia 5140, Nokia 5140i, Nokia 5200, Nokia 5210, Nokia 5300 XpressMusic, Nokia 5310 XpressMusic, Nokia 5500 Sport, Nokia 5610 XpressMusic, Nokia 5700 XpressMusic, Nokia 6020, Nokia 6021, Nokia 6070, Nokia 6080, Nokia 6085, Nokia 6086, Nokia 6100, Nokia 6101, Nokia 6102, Nokia 6102i, Nokia 6103, Nokia 6108, Nokia 6110 Navigator, Nokia 6111, Nokia 6120 classic, Nokia 6121 classic, Nokia 6125, Nokia 6131, Nokia 6131 NFC, Nokia 6136, Nokia 6151, Nokia 6170, Nokia 6210, Nokia 6220, Nokia 6230, Nokia 6230i, Nokia 6233, Nokia 6234, Nokia 6250, Nokia 6260, Nokia 6267, Nokia 6270, Nokia 6280, Nokia 6288, Nokia 6290, Nokia 6300, Nokia 6301, Nokia 6310, Nokia 6310i, Nokia 6500 classic, Nokia 6500 slide, Nokia 6510, Nokia 6555, Nokia 6600, Nokia 6610, Nokia 6610i, Nokia 6630, Nokia 6650, Nokia 6670, Nokia 6680, Nokia 6681, Nokia 6800, Nokia 6810, Nokia 6820, Nokia 6822, Nokia 7200, Nokia 7210, Nokia 7250, Nokia 7250i, Nokia 7260, Nokia 7270, Nokia 7280, Nokia 7360, Nokia 7370, Nokia 7373, Nokia 7380, Nokia 7390, Nokia 7500 Prism, Nokia 7600, Nokia 7610, Nokia 7650, Nokia 7710, Nokia 7900 Prism, Nokia 8210, Nokia 8310, Nokia 8600 Luna, Nokia 8800, Nokia 8800 Arte, Nokia 8800 Sapphire Arte, Nokia 8800 Sirocco Edition, Nokia 8910, Nokia 8910i, Nokia 9110 Communicator, Nokia 9110i Communicator, Nokia 9210 Communicator, Nokia 9210i Communicator, Nokia 9300, Nokia 9300i, Nokia 9500 Communicator | |
| Motorola L6 - TEST | |
Witam w kolejnym moim teście – myślę, że jeżeli ktoś już czytał poprzednie wie, co może się po nich spodziewać, mam nadzieje, że i tym razem trafie w sedno sprawy…, więc zaczynam. Motorola L6 – kolejno dziecko Amerykańskiego koncernu z linii SLIM „cienkie” – w sensie grubości, ale czy na pewno ? Od paru miesięcy można zauważyć, że ten model staje się coraz popularniejszy za sprawą i wyglądu i ceny, która jest atrakcyjna jak za taki telefon. Dobry marketing, cena i reklama robi swoje, a przy tym telefon naprawdę nie jest taki „cienki”. Co w pudełku? Tutaj zupełnie standardowo – ładowarka, zestaw słuchawkowy, bateria, telefon i instrukcja obsługi + gwarancja. Ale czego wymagać w tej cenie ? Wygląd Jeszcze nie spotkałem osoby, która by się nie zachwyciła wyglądem tego telefonu – pozytywnie lub negatywnie. L6 wyzwala wiele kontrowersji, – o jaka ona cienka, o jaka ona szeroka, o a nie połamie się? Jedno na pewno trzeba potwierdzić – telefon ma to coś w sobie, nie każdemu musi się to podobać, lecz nadal taka konstrukcja jest ewenementem, chodź coraz rzadszym. ![]() Klawiatura Przyciski są podświetlane na niebiesko co w nocy wygląda bardzo efektownie. Co do wygody – może mam za duże paluch – ale mi się wygodnie nie pisze na niej. Telefon posiada standardową klawiaturę – alfanumeryczną. Nie ma tutaj dzojstika co dla mnie jest zaletą – widzimy tutaj pięciokierunkowy klawisz nawigacyjny z potwierdzeniem opcji tak zwane „OK”. A że to motorola mamy jeszcze klawisz na którym są 3 kreseczki dzięki którym można wejść w menu – równie dobrze zrobimy to klawiszem „OK.”, o ile telefon jest bez orangeMenu. Menu I tutaj mam pewien problem – telefon był zakupiony w Orange, – więc na początku było orange menu. Kiedyś kumpel pożyczył mojego Bluetootha USB i zaczął coś przesyłać – telefon się zawiesił, musiał wyciągnąć baterie. Kiedy już włączył telefon okazało się, że menuOrange znikło . Więc teraz opisuje L6 bez tego oto menu. Jeżeli ktoś miał już motorole wie, że układ ikonek można w niej zmieniać – chodzi tutaj o gdzie dana ikonka się znajduje, więc różnie może bywać. Ogólnie menu główne to siatka okonek w układzie, 3 na 3 czyli 9 ikonek – rozwiązanie już oklepane, ale nadal się sprawdza i wydaje mi się, że to najlepszy rozwiązanie. U przyjaciela wyglądało to następująco zaczynając od lewej górnej strony: 1 ) historia połączeń – (licznik połączeń, koszty itp.), 2 ) książka adresowa – (spis telefonów, do każdej osoby można dodać zdjęcie, dzwonek, itp.), 3 ) ustawienia – (wszystko co dotyczy personalizacji telefonu od dźwięków po dzwonki aż do ustawień sieci), 5 ) media – (znajdziemy tutaj aparat, kamerę, oraz biblioteki multimediów – dzwonki, obrazki i filmy), 6 ) wiadomości – (nie trzeba tłumaczyć – sms, ems, mms, poczta głosowa), 7 ) Bluetooth – (uruchamianie modułu Bluetooth, akcesoria Bluetooth), 8 ) gry i aplikacje – (wszystko co związane z aplikacjami i grami w języku JAVA), 9 ) orangeWorld – (przeglądarka internetowa z zapisanymi zakładkami do serwisu WAP OrangeWorld). Co do rozplanowanie i umiejscowienia niektórych opcji moje zdanie jest takie że menu w tym telefonie nie należy do prostych – jak dla mnie jest z lekka nie logiczne – ale zapewniam że to kwestia przyzwyczajenia. Menu nie poraża pięknem, ale nie jest źle – wole wygląd motoroli niż dziecinnie wyglądających Samsungów Wspomnę też że jaką ustawimy tapetę główną na wyświetlaczu kiedy wchodzimy w menu widać ją jak za mgły – może się podobać, ale nie musi – mi jednak przypadło do gustu. Więc przejdźmy do strony bardziej multimedialnej. Aparat L6 proponuje nam aparat VGA, który sprawuje się całkiem dobrze, lepiej niż w noki 6020. Mamy do dyspozycji 3 rozdzielczości VGA – 640 na 480 pixeli, CIF – 320 na 240 pixeli, oraz 160 na 120 pixeli. Możemy zmienić kolor fotografii na niebieski, sepie, zielony, czarnobiały i… zapomniałem Aparat ma możliwość zumowania maksymalnie 4 razy. Naszym aparacikiem możemy również kręcić filmiki w formacie 3gp, ale tutaj jakość pozostawia wiele do życzenia – filmy klatkują. Filmy również można zumować, oraz kolorować – ale musimu ustawić zum przed kręceniem filmu, w trakcie tego nie zrobimy. ![]() http://3gp.moto.l6.patrz.pl Transmisja danych Motorola L6 jest wyposażona w technologię GPRS klasy 10 wraz z przeglądarka WAP 2.0. Komunikacje bezprzewodowa zapewnia łącze Bluetoothowe, które jest szybkie, nie przycina się. L6 posiada również złącze miniUSB, czyli kabel możemy kupić za 10 zł w jakim kolwiek sklepie komputerowym. Odtwarzanie multimediów. 1 ) obrazy – Motorola świetnie radzi sobie z obrazami w formacie jpeg, gif, bmp i parę innych. 2 ) dźwięki – Telefon odtwarza mp3, midi, imy – a dzięki dobrej jakości głośniczkowi znajdującemu się na tylniej stronie telefonu można śmiało powiedzieć, że dźwięk jest miły dla ucha. Porównując L6 z CX75 to porównywać ferrari z fiatem pandą 3 ) video – Na pewno odtwarza pliki 3gp, co do mpeg4 – jeszcze nie testowałem. Odtwarza płynnie pliki wgrane np. przez Bluetootha, ale z nagrywaniem jest gorzej co już napisałem wyżej. Wyświetlacz Rozdzielczość wyświetlacza to 128 na 160 pixeli, co daje średni wynik w obecnych czasach, ale trzeba przyznać nie jest to zły wynik. Sam wyświetlacz jest dosyć duży jak na ten telefon – za to ma u mnie plusa. Teoretycznie wyświetlacz oferuje nam ok. 65 tysięcy kolorów, co daje równowartość ze standardem na obecny czas. Kiedy to już wyświetlacze szaleją z 256, 262 tysiącami kolorów oraz z 16 milionami tutaj wydaje się skromnie. Nasycenie kolorów nie jest złe – chodź moje oko przyzwyczaiło się do 262tys, więc dal mnie wyświetlanie kolorów jest bardzo średnie, lecz na tle konkurencji mogę śmiało powiedzieć że jest dobrze np. w porównaniu z nokią 6020, lub sagemem my400X. Inne Motorola świetnie radzi sobie z JAVA – co chyba teraz nikogo nie dziwi. L6 posiada ok. 11 MB pamięci wbudowanej, bez możliwości jej rozszerzenia po przez karty pamięci. 11 mega jak na taki telefon to troszkę za mało – dla mnie minimum w takim telefonie to 25 mega. Podsumowanie Motorola zrobiła świetny telefon za małą cenę, o ciekawym i szokującym wyglądzie, z kilkoma niedociągnięciami – ale telefon zasługuje na uznanie. Więc jeżeli lubisz motki, szalony wygląd lub po prostu szukasz telefonu dla siebie za małą kasę – to czemu nie. Osobiście nie wybrałbym tego telefonu – ale nie odradzam go ! | |
| TEST SAGEM MY-X7 | |
TEST SAGEM MY-X7: Witam wszystkich.Zamierzałem to zrobić już od jakiegoś czasu,chodzi o szczegółowy test mojego wybajerzonego,kosmicznego telefonu Sagem myX7.Posiadam go od 4 miesięcy więc wiem o nim już sporo,a właściwie to prawie wszystko:). I coś jeszcze:sorki za brak fotek:(.Tu znajdziecie szczegółowe dane telefonu i zdjęcia: http://telepolis.pl/telefony.php?id=298 Opis ogólny: Telefon ten został wypuszczony na rynek w połowie roku 2004 jako następca modelu myX6 i telefon ze średniej półki cenowej,nie jest to więc już nowa konstrukcja,co nie znaczy,że odbiega znacznie od nowych telefonów.Był to pierwszy telefon francuskiego producenta wyposażony w kamerę video.Pomimo świetnych (jak na tamte czasy) parametrów tzn.wielu bajerów (np.ekran TFT,łącza IRDA,aparatu VGA z kamerą itp.),zachęcającego wyglądu,stosunkowo niskiej ceny i obecności w ofertach operatorów oraz sklepów z elektroniką telefonik nie zdobył zbyt dużej popularności.Działo się tak głównie dlatego,że telefony marki Sagem miały wtedy raczej złą opinię (i do dzis mają-moim zdaniem niezasłużenie)-ludzie pamiętali jeszcze awaryjne,skomplikowane w obsłudze i mało wybajerzone (ale tanie) telefony dawniej wypuszczane przez tą firmę.Przyznam,że X7 podobał mi się jeszcze dłuuugo przed jego zakupem i to nie tylko jeśli chodzi o wygląd,ale i parametry i stosunek bajerów do ceny (który w tym telefonie jest prawie idealny). Pierwsze wrażenie po zetknięciu z telefonem jest dobre-uwagę zwraca wielki,wyraźny wyswietlacz , ciekawie wyglądająca klawiatura i zasłonka na obiektyw aparatu z tyłu.Wrażenie może psuć tu tylko grubość telefonu-ma on 19 mm grubości,a więc dziś,gdy modne są telefony płaskie,mające po 11-13mm grubości jest to za dużo.Dla niektórych "siódemka" może wydawać się za ciężka (106g)-mi waga tej komórki nie przeszkadza,przynajmniej nie zapominam,że mam telefon w kieszeni:) (dla porównania gdy miałem motorolę c550 /80g wagi/ ciągle musiałem sprawdzać,czy mi nie wypadła ,bo nieczułem jej w kieszeni). Ogólne parametry: Zakresy:GSM 900/1800/1900 Wiadomości:SMS,MMS,Email Ekran:TFT 65536kol. 128x160px Aparat:VGA,nagrywanie video Bateria:LiIon 1000mAh Łączność:CSD,GPRS,WAP 2.0,IRDA Pamięć:4,3MB Obsługiwane formaty:obraz:JPG,GIF,PNG,WBMP;dźwięk:MIDI,AMR,WAV;filmy:3GP Polifonia:16 głosów Aplikacje:JAVA 2.0,InFusio Czas się wziąć za ocenianie wskali 1-10 poszczególnych elementów telefonu (UWAGA!!!!!:Przy ocenianiu elementów telefonu i ocenie ogolnej biorę pod uwagę wiek i cenę telefonu.Zaznaczam to,bo nie chcę później comentów wstylu np."wyświetlacz w sagemie dostał 9,5/10 a k750i ma 100 razy lepszy"). Wygląd: Co do wyglądu to trochę już napisałem-telefon wygląda ciekawie,ładnie,choć ze względu na swoje gabaryty (grubość!) nieco już niedzisiejszo.Telefon wyglądem się wyróżnia i to moim zdaniem pozytywnie. Ponieważ to kwestia gustu za wygląd nie stawiam oceny(jak dla mnie 9/10). Jakość rozmów/anteny: Bez zarzutu.Głos w słuchawce jest wyraźny,niezakłócony i to nawet w miejscach ze słabym zasięgiem sieci.Jest to też zasługa dobrej,czułej anteny.Podczas rozmowy klawiszami programowymi można regulować głośność w słuchawce-by zrobić głośniej należy nacisnac prawy przycisk,ciszej-lewy.Dzwoniąc z tego telfonu możemy się czuć słyszani także przez rozmówcę-mikrofon jest dobry.Prawdę mówiąc z lepszą jakością słuchawki spotkałem się tylko w Mitsubishi Trium Eclipse i Samsungu R210S (!).Zaś tryb głośnomówiący jest po prostu świetny-rozmówcę słychać idealnie,a tryb głośnomówiący włącza się intuicyjnie-zieloną słuchawką.Co do łapania zasięgu (anteny)-tam gdzie 80% telefonów gubiło zasięg tam sagemik trzyma i nawet nie zakłoca rozmów.Wiem,bo na obozie na Kaszubach,tam gdzie Nokie,Siemensy,SE,czy Samsungi moich znajomych gubiły zasięg zupełnie tam mój tel.miał 3 kreski zasięgu w skali 0-5...Całkowite utraty zasięgu owszem zdarzały mi się ,ale tylko w drodze i to na kompletnych zapupiach.Ponadto trwają krócej niż na innych telach. Ocena:9/10 Pisanie wiadomości tekstowych: Tu pojawiają się zgrzyty.Ciekawie wyglądająca klawiatura jest dość wygodna i szybko można się do niej przyzwyczaić-klawisze są dość duże, ich skok jest wyczuwalny,a podświetlenie wyraźne,jednak nie są tak wygodne jak w np.Sagemie myX5-2 (miałem ten tel.wcześniej i przyznam,że miał super klawiaturę).Są nieco za twarde.Problem w pisaniu smsów leży po stronie softu,który po prostu nie zawsze nadąża za szybkim naciskaniem klawiszy przez co przy bardzo szybkim stukaniu w klawiaturę czasem nie chce wskoczyć odpowiednia literka.Przy odrobinie cierpliwości można się jednak do tego szybko przyzwyczaić.Gorzej jest przy pisaniu długich SMS-ów powyżej 160 znaków-soft reaguje wtedy bardzo wolno,co jest zwyczajnie wkurzające:/.Ponadto podobnie jak w poprzednim modelu myX6 producent zapomniał o czymś tak wręcz-sorka-pierdołowatym,jak licznik znaków SMS tak więc podczas pisania wiadomości nie wiadomo,czy wyślemy 1 czy już 2 smsy.Na szczęście telefon powiadamia o ilości wysłanych smsów przed ostatecznym zatwierdzeniem wysłania smsa w górnym rogu ekranu.Kolejnym problemem w pisaniu esów na x7-mce jest słownik T9,który jest wtym telefonie po prostu skopany.Chodzi o to,że po 1wsze wstawia polskie znaki (a wtedy 1 sms idzie jako 3 nawet bez przekraczania 160 znaków-opłata jest również potrójna),ponadto po 2. wyrazy przewija się TYLKO lewym klawiszem programowym,tak więc nie ma przewijania góra-dół jest tylko w dół,co jest bardzo niewygodnym rozwiązaniem.Po 3cie zaś system dodawania wyrazów do słownika jest już całkiem z kosmosu-trzeba tak długo naciskać jakiś klawisz,aż pokaże się pytanie "dodać słowo?",które pojawia się czasem po naciśnięciu 1 raz,a czasem można naciskac klawisz numeryczny w nieskończoność...Na szczęscie T9 nie jest aż tak potrzebne do pisania smsów.Sytuację ratuje tutaj wygodna klawiatura i wyraźny wyświetlacz (też pomocny w smsach);zaś powolny soft,brak licznika i skopany t9 to dość poważne wady ale da się przeżyć potrzeba tylko trochę cierpliwości. Ocena:5/10 (myślałem nad 6 ale daję tylko 5 za denny T9) Wyświetlacz: Najmocniejszy punkt telefonu.Sagem jest wyposażony w identyczny jak w modelu myX6 wyświetlacz z matrycą TFT (czyli najlepszą z możliwych) wyświetljący 65536kol. o rozdzielczości 128x160px.Ekran jest duży,jasny,bardzo wyraźny,a odwzorowanie kolorów jak na 65tysięcy odcieni jest prawie idealne.Większości smsów nie trzeba przewijać,bo ekran jest tak duży,że mieści zazwyczaj całą wiadomość nawet przy większej czcionce.Czepnąć się można (w trybie wysokiego czepialstwa) co najwyżej do niewysokiej jak na dzisiejsze czasy rozdzielczości (128x160)-dzisiaj standardem jest 176x220 ale wyświetlacz w myX7 nie jest ani trochę rozpikselowany.Ogólnie-brawo dla Sagema za ekran-widziałem co prawda lepsze wyświetlacze,ale w telefonach 2-3 razy droższych (np.SE k510i,Sagem my501X),a w tym przedziale cenowym lepszego wyświetlacza nie ma żaden telefon. Ocena:9,5/10 Aparat fotogr.: Podobnie jak wyświetlacz aparat (również przejęty z myX6) to duża zaleta tego telefonu.Posiada matrycę CCD o rozdzielczości VGA (0,3mpx)-na dzisiejsze czasy taka rozdzielczość w aparacie to przeżytek,jednak pod koniec 2004 roku był to standard i tak było jeszcze długo po premierze myX7.Przyznam jednak,że nie widziałem żeby jakikolwiek telefon z aparatem VGA robił tak dobre zdjęcia jak ten.Lepiej-nawet niektóre telefony z matrycą 1,3mpx robią nieco gorsze fotki.W myX7 dobra jakość fotek jest połączoną zasługą świetnego wyświetlacza i matrycy CCD (większość komórek ma w aparatach gorszą matrycę CMOS).Podczas robienia zdjęć obraz jest wyświetlany na całą wielkość ekranu (a nie tak jak w SE,albo Siemensach na pół wyświetlacza),co pomaga w ich robieniu.Możliwe jest dostosowanie aparatu do warunków zewnętrznych-zdjęcia można robić w trybie normalnym,nocnym,plenerowym i trybie pod światło.Tryb zmienia się strzałką w prawo.Strzałką w lewo natomiast zmienia się położenie zdjęcia po zapisie (w poprzek,lub normalnie).Dostępny jest też samowyzwalacz włączany zieloną słuchawką podczas podglądu,a jego czas oczekiwania ustawia się w ustawieniach aparatu (menu>ustawienia>aparat>timer) (5,10,15 lub 20sekund).Zdjęcia można później zapisać w rozdzielczości maksymalnej 640x480,lub do mmsów 128x160 (czyli na rozdzielczość wyświetlacza).Rozdzielczość ustawia się w menu ustawień aparatu (rozmiar zdjęć) i tam mamy do wyboru wysoką rozdzielczość lub tzw.format komórkowy,jednak najwygodniejszym rozwiązaniem jest opcja "na żądanie",polega ona na tym,że rozdzielczość wybiera się po zrobieniu zdjęcia.Jeżeli chcemy zrzucać fotki na komputer,trzeba zapisywać zdjęcia w maksymalnej rozdzielczości-zdjęcia zrzucone na komputer jakością przebijają fotki z wielu innych,droższych telefonów.Format komórkowy (128x160) przydaje się gdy nie mamy zamiaru zrzucać fotki na komputer-jakość zdjęcia na wyświetlaczu komórki jest taka sama jak przy 640x480,a zajmuje ono o wiele mniej miejsca.Takie fotki nie nadają się jednak do przesłania na komputer.W edytorze zdjęć można przerabiać je na wiele sposobów m.in.dodając ramki,obrazki,ustawiając nasycenie,kontrast itp.Mogę śmiało przyznać,że posiadając ten tel. nie potrzebuję oddzielnego,drogiego aparatu,zwłaszcza,że nie robię zbyt dużo zdjęć i nie zależy mi na profesjonalnej jakości.Za tę cenę fotki są idealne,jednak zawsze to nie cyfrówka 15mpx i gdy zależy nam na jakosci i ilości zdjęć lepiej kupić po prostu cyfrówkę zamiast telefonu fotograficznego,tym bardziej ze myX7 jest pozbawiony lampy błyskowej. Ocena:9/10 Kamera/odtwarzanie filmów: Co do jakości nagrywanych filmików są znośne (chociaż dużo gorsze niż fotki).Gorzej jest,jeżeli chodzi o ich długość-nagrać możemy 1minutę przy pustej pamięci,a możliwa długość nagrania zmniejsza się wraz z ilością zajętej pamięci.Np.przy 100 kb można nagrać już tylko 3-4 sekundy...Może to i dobrze przy tych 4,3MB pamięci ogólnej.Jak już wspomniałem jakość filmików ujdzie,nie są tak beznadziejne jak np.w Sonyericu K300i,czy Nokii 6020,ale i tak mogłoby być lepiej.Obraz nie jest płynny,pojawiają się też rozmazane kwadraciki.Na szczęście obraz nie pływa jak we wspomnianym już k300.Jakość dźwięku zapisanego wraz z wideo pozostawia wiele do życzenia.Film nagrać możemy-podobnie jak zdjęcia-w rozdzielczości maksymalnej i "formacie komórkowym".Filmiki w tym drugim formacie są krótsze-nagrać można najw.10sekund-a ich jakość jest bardzo słaba.Można również ustawić nagrywanie filmików bez dźwięku.Ustawienia filmików są dostępne w menu ustawień aparatu (ograniczenie rozmiaru i dźwięk video).Zarówno filmiki nagrane jak i pobrane np.przez łącze IRDA są automatycznie kompresowane.Kompresji nie da się wyłączyć,a bez niej nie da się zapisać filmu.Trwa ona również od kilku sekund do nawet minuty.Mimo tego jest to dobry wynalazek-filmiki po kompresji zajmują znacznie mniej miejsca (np.wideo ważące na innym telefonie 500kB po kompresji na moim telu ważyło już tylko 290kB).Niestety filmików nie da się oglądać na pełnym ekranie,a podczas nagrywania niedostępne jest przybliżanie jednak to normalne w telefonach tej półki posiadających video. Ocena:4/10 (jakby można było dłużej nagrywać dałbym może nawet 6) Bateria: Sagem x7 jest wyposażony w baterię litowo-jonową o pojemności 1000mAh.Jest to spora pojemność,tak więc bateria wystarcza na długo.Np.w moim 2-letnim telefonie (kupiłem używany,ale wiem z karty gwar.) przy umiarkowanych zabawach,2-4minutach rozmowy i ok.20 smsach dziennie bateria wytrzymuje spokojnie 3-4 dni.Jest to dobry wynik biorąc pod uwagę prądożerny wyświetlacz.Mój rekord to 6 dni-nie miałem wtedy nic na koncie i niedużo się bawiłem.Zaś przy 200 smsach dziennie (to nie żart,kiedyś udało mi się tyle wystukać w 1 dzień:)!) bateria wytrzymała 2,5 dnia (oczywiście w drugi dzień wypaliłem tylko kilkadziesiąt esów:)).Podejrzewam,że gdybym używał telefonu mniej intensywnie 5-6 dni byłoby normą:).Wadą baterii jest długi czas potrzebny na jej naładowanie-sagem czuje się najedzony dopiero po 4 godzinach ładowania,więc jako czas ładowania doradzam noc.Najlepiej zastosować również częściowe lub całkowite (częściowe jest wygodniejsze) oszczędzanie energii (menu>ustawienia>inne>oszczędzanie en.>tryb oszcz.) i zmniejszyć czas podświetlania. Ocena:8/10 Obsługa/menu/organizacja plików: Po wejściu do menu pokazują się następujące funkcje ułożone ikonkami w wygodny układ siatki: 1.gry 2.WAP 3.aplikacje 4.wiadomości 5.aparat/kamera 6.multimedia 7.organizator 8.spis telefonów 9.ustawienia Telefon nie jest tak prosty w obsłudze jak Nokia ale nie nastręcza problemów.Jest też nieco bardziej skomplikowany od niektórych sagemów np. myX5-2 głównie ze względu na brak przycisku OK na środku klawisza nawigacyjnego.Zauważyłem,że osobom nieobeznanym z Sagemami najwięcej problemów sprawia odblokowanie telefonu.Przy zgaszonym ekranie należy nacisnąć czerwony przycisk a dalej * i lewy programowy.Menu włącza się strzałkami.Poruszanie się po poszczególnych funkcjach telefonu nie nastraja problemów,jednak spotykałem się z lepszą organizacją (Motorola,Nokia).W dostępie do najczęściej wybieranych funkcji pomaga funkcja programowania klawiszy funkcyjnych (menu>ustawienia>skróty).Można tam przypisać pierwszą funkcję,jaka będzie dostępna po naciśnięciu prawego,lub lewego przycisku funkcyjnego.Denerwowac może dość powolny czas reakcji na naciskanie klawiszy.Ogółem-telefon nie będzie nastrajał zbyt dużych problemów początkującym,ale nie będzie też zbyt prosty (czyt.nudny) dla oblatanych.Na początku przydaje się jednak trochę cierpliwości (to mój drugi sagem,więc mnie to niebyło potrzebne,ale pamiętam,że do x5-2 się jakiś czas przyzwyczajałem).Ikonki menu są ładne,a fabryczne motywy wyglądają ciekawie-niestety nie da się wgrać żadnych nowych:(-każdy Sagem tak ma . Co do organizacji plików-dostęp do nich jest prosty (menu>multimedia) ale...nie można tworzyć swoich folderów.Dostępne są tylko foldery fabryczne-obrazki/zdjęcia,dźwięki,filmiki.Trochę szkoda-mając wgranych np.łącznie 80 tapet,zdjęć i animacji trzeba przeskakiwać wiele plików,żeby znaleźć tą,którą chcemy wyświetlić.Na szczęście działa system szybkiego dostępu do pierwszych liter-naciskając np.3 razy klawisz 2 przeskakujemy do np.obrazków,czy dźwięków na C.Skoro jesteśmy już przy obrazkach-nie wszystkie da się ustawić na tapetkę.Dotyczy to obrazków o zbyt dużej,lub nienormatywnej rozdzielczości.Jest to takie małe uniedogodnienie. Ocena:7/10 Dźwięki i powiadomienia: Telefon obsługuje formaty dźwięków MIDI (polifonia),AMR i WAV.Producent wyposażył telefon w 16-kanałową polifonię której jakość pozostawia wiele do życzenia nawet jak na 16 głosów i daleko jej do odtwarzania midów na Motoroli czy nawet Siemensie.Dzwonki midi są przytłumione (brzmienie podobne jak z przedwojennego radia), niektóre instrumenty i kanały odtwarzane są błędnie a niektóre nie są w ogóle.Na przyklad telefon nie uznaje perkusji w polifoni-zamiast niej słychać stukanie albo coś jakby szuranie.Zależy też jaki dzwonek się wgra-niektóre wychodzą znośnie,ale większość- kiepsko.Zdarza się, że melodyjki są tak zniekształcone,że ciężko się domyśleć co to za utwór...Na szczęście dzwonki midi powoli wychodzą z użycia więc słaba polifonia nie jest wielką wadą.Telefon jest wyposażony w 30-sekundowy dyktafon do dzwonków,którego jakość mile zaskakuje.Przy odrobinie wprawy śmiało można nagrywać sobie dzwonki-efekt jest głośny,wyraźny (jak na AMR) i względnie pozbawiony trzasków przy odpowiedniej głośności nagrywanej muzyki oraz odległości telefonu od głośnika podczas nagrywania.Np.ja przeważającą większość z moich blisko 70 dogranych dzwonków nagrywałem z głośnika komputerowego (reszta to polifonie WAV-y albo AMR-y wgrane przez irde lub gprs).Nagrane pliki są zapisywane oczywiście w formacie AMR.Jednak zawsze to tylko AMR,więc nie jest to mp3 stereo surround hifi...Jeżeli 30 sekund to za mało to jest jeszcze dyktafon do zadań (1 minuta),lub do mmsów (2minuty).Ich jakość jednak jest słabsza niż w przypadku dyktafonu do dzwonków.Swietną jakość dają zgrane z komputera lub ściągnięte dźwięki WAV-dorównują jakością plikom mp3 na niektórych telefonch (nie żartuję!).Nie żal więc braku obsługi mp3 (zwłaszcza z tą pamięcią).I za to wielki + dla sagema.Co do dzwonków fabrycznych-jest dostępne bodajże 30 fabrycznych sygnałów,większość z nich to dźwięki lub melodie nagrane w formacie WAV-ich jakość jest bez zarzutu jednak tylko niektóre brzmią ciekawie.Do wyboru mamy kilkanaście dość podobnych do siebie melodii+cały zwierzyniec (kot,krowa,koń,pies,itp.)+różne takie dźwięki jak np.syrena okrętowa,sonar czy radar (syrenę polecam na budzik).Producent do dyspozycji oddał też 3 dzwonki polifoniczne,które jednak brzmią dość niedzisiejszo...Dostępne są 4 poziomy głośności-na maksymalnym lepiej nie przykładać telefonu zbyt blisko do ucha,bo jest bardzo głośny.Telefon wycisza się łatwo- wystarczy nacisnać i przytrzymać około sekundę gwiazdkę.Automatycznie włącza się wtedy wibracja,która jest dobrze wyczuwalna (wystarczy do powiadomienia o smsie lub połączeniu,gorzej jak ktoś szuka mocniejszych wrażeń ).Czepnąć się można tylko tego,że jest trochę za głośna. Ocena:8,5/10 (polifonia 3,5/10) Działanie/stabilność softu: Jak już wspomniałem telefon jest dość powolny (choć nie tak jak np.sonyeric T230) i nie nadąza czasem za palcami właściciela.Co do ogólnej stabilności softu-tu właśnie wychodzi największy babol tego telefonu-zawieszki.Telefon zacina się nawet kilka razy dziennie przy średnio intensywnym użytkowaniu.Na szczęście nie są to zawieszki w stylu Siemensa,gdzie jedynym ratunkiem jest zresetowanie telefonu przez wyjęcie i włożenie baterii;w Sagemie wystarczy odczekać kilka sekund i telefon działa normalnie.Kilkusekundowe zacinki zdarzają się najczęściej przy wysyłaniu smsów i przeglądaniu skrzynki odbiorczej,jednak zdarzają się one także przy innych czynnościach (najbardziej denerwujące są te przy nawiązywaniu połączeń).Zawieszki dłuższe niż ok.10 sekund lub takie,gdy ratunkiem jest restart telefonu praktycznie nie mają miejsca i to przemawia na korzyść działania softu w x7.Telefon nie ma również zwyczaju restartowania się-mi wydarzyło sie to tylko 2 razy (w x5-2 zdarzało się co kilka dni).Nigdy również mój telefon nie wyłączył się sam z siebie (no chyba ze się rozładował:)).Tak więc pomimo dosyć powolnego dzialania i kilkusekundowych zawieszek stabilność softu jest przyzwoita,ale nie ma porównania z np.Motorolą,SE czy Samsungiem pod tym względem.Zacinki są tu zapłatą za bardzo niską cenę i świetny odbiór sieci. Ocena:5/10 Jakość wykonania: Jeśli chodzi o jakość oryginalnej obudowy nie mogę się tu wypowiedzieć,ponieważ od początku używam chińskich paneli:(.Po prostu orginałki nie było w zestawie gdy kupowałem telefonik:(.Tutaj przyda się także słówko o dostępności obudów do tego telefonu-ponieważ Sagem myX7 nie jest zbyt popularny znalezienie nawet nieoryginalnej obudowy do niego jest trudne.Zakup orginałki graniczy z cudem.:(.Zaś jeżeli chodzi o klawiaturę-na szczęście posiadam oryginalną i chwalę ją sobie.Jak już wspomniałem w dziale o pisaniu smsów klawiatura jest wygodna,a przy tym wygląda atrakcyjnie.Ponadto nie ściera się;srebrny metaliczny lakier schodzi jedynie z klawiszy programowych. Ocena:brak oceny Łączność/przesył multimediów: Telefon posiada wszystkie potrzebne akcesoria do ściągania i wysyłania multimediów.Wyposażony jest w technologie CSD i GPRS a także przeglądarkę WAP 2.0.Posiada również obsługę wiadomości mms i email.Na wysyłne wiadomości mms jest nałożone jednak ograniczenie rozmiaru do 100kB.Na odbierane mmsy nie ma ograniczeń.Warto jednak zaznaczyć że dość trudne jest znalezienie konfiguracji GPRS/WAP i MMS.Do bezpłatnego przesyłania obrazków,dźwięków,filmów,kontaktów,itp. i łączności z komputerem służy dość przestarzałe już łącze podczerwieni (IRDA),które jednak pomimo dość powolnego działania spełnia swoje zadanie i nie strzela takich fochów jak w sagemie x5-2 (czasami potrzebny był restart telefonu,by podczerwień chciała działać-w x7 niema tego problemu).Do komunikacji z komputerem może służyć również kabel pod USB,który nie był jednak dołączany do zestawu:(.Boli jedynie brak uniwersalnego łącza mini-usb (dostępnego w takiej np.motoroli c350/550) i Bluetooth.Co do tego drugiego-tak właściwie to brak BT niespecjalnie szkodzi poniewaz nie jest to na tyle zaawansowany telefon,by konieczny był bluetooth (który jest drogi),jednak czasem by się przydał do komunikacji z nowymi telefonami.Jeśli chodzi o przesył przez IR i kabel nie potrafię tylko zrozumieć jednej rzeczy-producent założył blokadę na przesyłanie plików JAVA,tak więc przez łącze irda lub kabel nie wgramy żadnej aplikacji-pozostaje tylko WAP . Ocena:7/10 Aplikacje: W telefon wgrane fabrycnie są 2 gry:Gulo's Tale i Siberian Strike (obie z Gamelofta).Ta pierwsza to platformówka,która jest dość prosta i nie wciąga zbytnio,natomiast druga gra to strzelanka samolotowa,idealna na odstresowanie i całkiem wciągająca.Producent wyposażył telefon w platformę Java 2.0 co do dziś jest standardem.Był to też krok naprzód firmy-Sagem x6 nie posiadał javy (zamiast niej miał mało znaną platformę InFusio) .Mimo sporych możliwości telefonu na rynek wypuszczono mało gier przeznaczonych na niego:(.Wyboru dużego nie ma,na domiar złego gier nie da się wgrać inaczej jak przez WAP/GPRS .Ponadto dość dziwnym moim zdaniem posunieciem było umieszczenie budzika,zadań,przelicznika,timera w menu Aplikacje zamiast w organizatorze:/.O funkcjach organizacyjnych w następnym rozdziale. Ocena:7/10 F.organizacyjne: Telefon posiada następujące funkcje organizacyjne: -budzik -timer -przelicznik walut -zadania (przypomnienia itp.) -kalkulator -organizator (kalendarz) Brakuje tylko stopera.Zaś pozostałe funkcje dobrze spełniają swoją rolę,może jedynie menu zadań i kalendarz są nieco za trudne w obsłudze. Ocena:8/10 Cena i jej stosunek do jakości: Sagem x7 został od początku zaprojektowany na zasadzie jak najwięcej bajerów za jak najmniejszą cenę.I rzeczywiście-jak na Sagema przystało za naprawdę małe pieniądze otrzymujemy telefon naprawdę całkiem jeszcze na czasie.No bo znajdźcie mi inny telefon za 130-200 (czyli za cenę ubożuchnych Nokii 3100/6610/6610i) złotych z ekranem TFT 128x160,aparatem,kamerą,aktywną podczerwienią i innymi bajerkami a przy tym w miarę solidny i bezawaryjny?Oczywiście tel. ten nie jest pozbawiony wad,takich jak zawieszki,denny t9,czy niezbyt szybki soft.Jednak czy jest cokolwiek bez wad? Nowego telefonu tego typu raczej się już nie znajdzie,ponieważ to nie nowa już konstrukcja. Niektórzy konkurenci cenowi: -Nokia 6610/6610i -Sony Ericsson K300i -Sony Ericsson T630 -Siemens CX65/70 -Sagem myX5-2V (różni się gorszym wyświetlaczem,ale i lepszymi dźwiękami) -Siemens C75 -Motorola V500 Ocena stosunku jakości i bajerów do ceny:10/10 Podsumowanie: Telefon ten,choć dziś już nieco przestarzały na swoją cenę jest bardzo dobry.Polecam osobom nie mającym zbyt dużo siana do dyspozycji a chcącym mieć telefonik w miarę wybajerzony.Oczywiście kilka rzeczy trzeba mu wybaczyć (wady typowe dla sagemów:nieza szybki soft,słaba polifonia,zawieszki,udziwniony T9,pamięci też mogłoby być więcej miż 4 mb z hakiem).Ja osobiście jestem zadowolony bo za 140 złotych...naprawde nie ma nic lepszego.Dla bardzo wymagających użytkowników ten fonik może i jest już słaby,ale gdy ktoś potrzebuje wodotrysków to kupuje tel. droższy o co najmniej 100 złotych.POLECAM!!!!!! ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- KRóTKO: Zalety: +wyświetlacz +aparat świetny jak na VGA +dobre dźwięki AMR i WAV +czuła antena +głośnik +ciekawy design +cena!! +solidność Wady: -zacina się -skaszaniony słownik T9 -słaba polifonia -mógłby być mniejszy OCENA OGÓLNA TELEFONU:8/10 --------------------------------------------------AKTUALIZACJA: SOLIDNOSC TELEFONU:Telefon należy do naprawdę solidnych.Mój egzemplarz wytrzymał liczne upadki na twarde podłoże,próby śniegowe oraz lekkie zamoczenie.I działa bardzo dobrze:).Do tego nic się w nim nie zepsuło podczas eksploatacji-więc solidność i bezawaryjność zdecydowanie na plus:). SOFT:niestety krótkie zawieszki są na porządku dziennym.Jednak nie ma tragedii,niewiele się zmieniło od roku po napisaniu testu. POLIFONIA:Różne źródła różnie podają,ale Sagem myX7 najprawdopodobniej posiada polifonię 8-kanałową (a nie 16).Nie jest jednak chyba istotne,ile ma kanałów skoro jej brzmienie można przyrównać raczej do monofonii:).(jak zresztą w większości Sagemów wypuszczonych przed 2005 rokiem). CENA:na dzień dzisiejszy (czerwiec 2008) można go znaleźć w dobrym stanie za 50-60 złotych . OCENA nadal 8/10 . | |
|
Test telefonu | |
Nokia 6600 to telefon kontynuujący linię zaawansowanych smartphonów, zapoczątkowaną, przez model 7650.6600 jest pierwszym modelem, który posiada system symbian v 7.0.Zobaczmy, czy wyszło mu to na dobre. W pudełku znajdziemy: telefon ładowarkę instrukcję baterię bl-5c płytkę z softem kartę pamięci 32mb bardzo ubogi zestaw, jak na tę klasę telefonu. przydałyby się jakieś słuchawki, albo pokrowiec. Można się tylko cieszyć z faktu dodania karty 32mb. Pierwsze wrażenia- gdy zobaczyłem ten telefon, od razu mi się skojarzył z beczką, za sprawą półokrągłych boków obudowy. Terminal jest dość duży, jednak dość przyjemnie trzyma się go w ręku. Poza tylną klapką nic nie trzeszczy, ani się nie rusza. Ma on kształt typowy dla modeli z serii 6xxx-bez udziwnień i ze stonowaną kolorystyką. Na dole obudowy znajdziemy złącze ładowarki i słuchawek, jedna brak tu pop-portu obecnego w nowszych modelach tego producenta. Z tyłu jest dość duże oczko kamery i głośniczek, a u góry znalazł się przycisk włącz/wyłącz, służący też do zmiany profilu. Klawiatura- zajmuje około 1/3 obudowy, a mimo to jest wygodna, dzięki temu, że są na niej małe „schodki”.każdy klawisz jest dobrze wyczuwalny, podświetlony na biało i ma krótki skok. Dobre wrażenie mija, gdy telefon umieścimy w pokrowcu. Wtedy pisanie smsów jest katorgą, ponieważ naciskając jeden przycisk naciska się też drugi i trudno nie robić literówek. Dżojstik jest bardzo dobry, pięciokierunkowy i ma idealnie dobrany skok, dzięki czemu nie ma się wrażenia, że przez przypadek naciśnie się „ok”, zamiast przesunąć go np. w prawo. Poza dżojem znajdziemy też tu dwa klawisze funkcyjne, zieloną i czerwoną słuchawkę, oraz przycisk „kopiuj” i „kasuj”. Wyświetlacz- ma rozdzielczość 176x208 i umie wyświetlić 65 tysięcy kolorów. Jednak te kolory są słabo nasycone i porównując ten wyświetlacz np. z Nokią 6020, można uledz wrażeniu, że tamten ma więcej barw. Poza tą jedną wadą ekran jest bardzo dobry (wyraźny, duży, czytelny). Nie ma też problemów z widocznością w silnym słońcu. W stanie czuwania można ustawić tapetę, a po pewnym czasie (od minuty do 30 minut) włącza się zegar z datą, lub dowolny tekst na pasku, który co pewien czas zmienia swój kolor. Menu- typowe, jak w każdym s60, a do tego jeszcze wolniejsze niż kiedyś, za sprawą procesora 104mhz.Ikonki mogą być wyświetlane w dwa sposoby: albo jako siatka (po 3 ikony w 3 rzędach), albo jako lista (po jednej ikonie w 4 rzędach).Jak przystało na s60 każda ikona może być przeniesiona na inne miejsce. Jedną (a może najważniejszą) z nowości w symbianie 7.0 jest możliwość wgrywania skórek, czyli zestawów: tapeta pełno ekranowa, ikony, wygaszacz oraz zdjęcie w „idź do”. ![]() Foto- jak na dzisiejsze czasy telefon nie imponuje aparatem i kamerą- aparat to tylko vga (do tego takiej sobie jakości) z zoomem 2x, a kamera może nagrywać do 10sekund. przykładowe zdjęcia z telefonu: ![]() ![]() Książka telefoniczna- mocny punkt tego telefonu. Ma nieograniczoną wielkość, do każdego numeru można dodać zdjęcie, stanowisko, nazwe firmy, drugi (lub trzeci) numer, faks, pager ( ), email, i adres internetowy Dzwonki- nawet ładne, ale w dzisiejszych czasach już trochę odstają jakością od tych np. w samsungach. Pocieszeniem jest jedynie fakt, że można jako dzwonek ustawić plik *wav. Wiadomości – telefon obługuje wszystkie modele wiadomości- sms, mms, smart mesasaging oraz email.do każdej wiadomości można dodać kilku odbiorców, a u góry jest ikonka, która pokazuje nam, ile możemy jeszcze napisać znaków. dodatkowo jest tu słownik t9.minusem jest to, że jeśli piszemy z polskimi znakami sms ma tylko 70 znaków. Na szczęście telefon informuje o tym, że wiadomość zawiera polskie znaki i zostanie wysłana jako 2 smsy. wtedy możemy zadecydować, czy chcemy wysłać sms z polskimi znakami, czy bez Dane- z innymi telefonami i komputerem terminal może się łączyć przez bluetooth lub irdę. Niestety do zestawu nie dodaje się kabla, więc zostaje tylko bezprzewodowa transmisja. Przez ir telefon się łączy bezproblemowo, ale podczas przysyłania danych do innego telefonu (n6020), 6600 nie mógł się z nią skontaktować. Druga próba wypadła dużo lepiej, bo od razu telefony się odnalazły i przesłały dane. BT za to działa bezproblemowo, nie ma problemów ze znajdowaniem urządzeń, ani przesyłaniem danych. Ze światem telefon może łączyć się też przez gprs i csd. dodatki: telefon posiada wiele przydatnych funkcji takich jak: kalkulator-prosty kalkulator z funkcjami dodać, odjąć, pomnożyć, podzielić i pamięć notatnik- program do zapisywania tekstów, jednak bez zaawansowanych funkcji. Konwerter- fajny przyrząd do przeliczania jednostek (czas, prędkość, objętość, waluta, powierzchnia, energia, długość, masa, moc, ciśnienie i temperatura ) dyktafon-nagrywanie dźwięku. Jednak jakość nagrań jest słabiutka i nie nadaje się do słuchania... zegarek z budzikiem portfel kalendarz dwie gry- mix pix (puzzle), oraz snake ex (wąż) soft na CD -na płycie jest prezentacja telefonu, akcesoria jakie można do niego dokupić, instrukcja obsługi, pc suite (w którym nie udało mi się połączyć telefonu z kompem), nokia modem options, oraz Nokia multimedia player. wszystko to jest ładnie oprawione w formacie flasz bateria- bateria to ogniwo li-ion.Po około pół roku użytkowania trzyma 3-4 dni. Jednak grając w gry można ją rozładować nawet w jeden dzień! podsumowując- ciekawy telefon, szczególnie za tę cenę. funkcjami dorównuje nowym konstrukcjom, jedną z największych jego zalet jest symbian- dzięki temu ma NIEOGRANICZONE możliwości, a jedną z jego największych wad jest też symbian- przez to jest strasznie wolny i "ospały" powiedzcie, co zmienić w tym teście, jakie są wasze opinie itp... | |
|
Test telefonu | |
Test Nokia N90 by znawca ![]() Witam. Zapraszam na test bardzo znanego, ale dość rzadko spotykanego telefonu, jakim jest Nokia N90. Telefon promujący serię N słynie głównie z braku alarmu wibracyjnego i ogromnych (jak na komórkę) rozmiarów. N90 nie miała łatwego „życia” na rynku zwłaszcza, że jej konkurentem był kultowy już Sony Ericsson K750i (przez wielu fanów uznawany za najlepszy wówczas telefon na świecie). Postaram się przybliżyć wam Nokię N90, która nie jest aż tak kiepska i nieudana jak mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać. Pudełko i zestaw W pudełku znajdziemy: - Telefon Nokia N90 - Baterię - Zapasowa baterię - Ładowarkę - Słuchawki - Instrukcję (nie po polsku), kartę gwarancyjną - Płytę CD z oprogramowaniem W zestawie brakowało niestety nie tylko karty pamięci, ale i kabla USB. To poważna wada, gdyż uniemożliwiała komunikację z komputerem. Rekompensatą za to (i miłą niespodzianką) jest dołączenie do zestawu zapasowej baterii (zwłaszcza, że ta lubi się zużywać). Szkoda, że instrukcja nie była po polsku, z drugiej strony… i tak mało kto ją czyta . Każdy jest takim cwaniakiem, że od razu wie jak wszystko działa. Wygląd i wykonanie Pierwsze wrażenie: co to jest? Pilot do telewizora? Takie reakcje wywoływał ten telefon u moich znajomych, gdy widzieli go po raz pierwszy. Nokia N90 jest jak na telefon niezwykle duża, ciężka i gruba. Do tego dochodzi poskręcana budowa telefonu. N90 składa się aż z czterech połączonych ze sobą elementów: dwu częściowej klapki, aparatu i części dolnej (z baterią i klawiaturą). Wyświetlacz można przekręcić w lewo o mniej więcej 120 stopni. Do tego aparat kręci się o 180 stopni w obie strony, a sam telefon rozkłada się dwu stopniowo: najpierw jedną część do połowy, potem drogą do końca. Nokię N90 można postawić na stole w wielu różnych pozycjach (kombinacjach). N90 spotkała się z krytyką wśród fanów Sony Ericssona (a nie trudno było mi takich spotkać). Została określona jako rozklekotana cegła, która szybko się rozleci. Po roku używania mogę śmiało stwierdzić ze się mylili (i to bardzo). Mechanizm obrotowy wcale nie łapał luzów, wszystko było porządnie zamocowane, co więcej telefon zaliczył kilka poważnych upadków i wciąż był w dobrym stanie. Jedynym minusem wykonania jest lakier, który mi odpadł (po jednym z upadków) oraz rysujące się tandetne plastikowe boki telefonu. Z lewej strony telefonu są: Pop-Port i gniazdo ładowarki, z prawej: klawisz aparatu, boczny joystick i gniazdo kart pamięci, na module aparatu zamontowano głośnik i przycisk Power. Zaślepkę na Pop-Port zgubiłem od razu. Klawiatura w N90 jest wygodna i dobrze zaprojektowana. Podobną budowę ma model 6260, jednak N90 jest o wiele lepiej skonstruowana. Wyświetlacze Nokia N90 to telefon z klapką, posiada więc 2 wyświetlacze. Niewątpliwą zaletą jest duży ekranik zewnętrzny. Ma on rozdzielczość 128x128 pikseli i 65 tysięcy kolorów. Jest to ten sam wyświetlacz co w Nokii 6020, tyle że tu jest to ekranik zewnętrzny. Wyświetlacz ten może służyć jako wizjer aparatu. Teraz czas na największą zaletę telefonu, czyli ekran wewnętrzny. Ma on wymiar 2,1 cala i rozdzielczość k2 (416x352 piksele), wyświetla 262 tysiące kolorów. Tu N90 bije na głowę konkurencję. Ma więcej pikseli na ekranie niż cała wielka trójka Sony Ericssona (K750i, W800i, oraz D750i) razem wzięta. Nawet patrząc na ekran N90 przez lupę trudno zobaczyć piksele. Szkoda, że Nokia częściej nie stosuje takich wyświetlaczy. Oba Wyświetlacze przykryte są miękką, plastikową szybką. O ile w przypadku ekraniku zewnętrznego pełni ona funkcję ochronną, to na ekranie głównym po prostu przeszkadza. Po zamknięciu telefonu szybka styka się z klawiaturą i jest przez nią rysowana . Na N90 nie można oglądać filmów o rozdzielczości większej niż rozdzielczość wyświetlacza. Procesor i system Telefon pracuje pod kontrolą archaicznego już symbiana 8,1 i S60 v2,8. Menu to standardowa tabelka ikon 3x4, choć na ekranie mieści się tylko 9 ikonek (tabela 3x3). W N90 zainstalowano procesor ARM 5 192 mHz i 32 MB pamięci RAM. To niestety trochę za mało. System lubi się zamulić, działa dość wolno, ale bardzo stabilnie (zawieszki oraz resety się nie zdarzają). Zdjęcia w galerii otwierają się bardzo długo. Co ciekawe nigdy nie miałem komunikatu o braku pamięci RAM. Telefon może otworzyć pliki Microsoft Office, ale tylko te w mniejszym rozmiarze (duże wcale się nie uruchomią). N90 uruchamia się 45 sekund. To dość słaby wynik, zwłaszcza, że najnowsze symbianowce (N93, N95) włączą się już w 16 sekund. Nokia odtwarza pliki mp4, ale tylko te nagrane na telefonie. Filmy pochodzące z jakiegokolwiek konwertora, nie są odtwarzane (albo słychać tylko dźwięk) . Co ciekawe te same pliki bez problemów odpaliły na N95 (widać nowszy symbian robi swoje). Jedyne wyjście to doinstalowanie specjalnej aplikacji i oglądanie divxów. N90 bardzo nagrzewa się podczas intensywnego używania (grania, filmowania itp…). Po piętnastu minutach filmowania miałem całe spocone ręce (tak ciepły robił się telefon). Gry Nokia obsługuje stare gry z N-Gage. Niestety tylko te dwuwymiarowe . Gry wymagające akceleracji 3D (której N90 nie posiada) po prostu się nie uruchomią. Gier dwuwymiarowych było dość dużo i mogłem pograć sobie np w: Raymana 3 czy Worms Word Party. gry chodziły płynniej niż na konsolce N-Gage. Przy filmach divx bez konwersji N90 odmawiała współpracy. Największa rozdzielczość jaką udało mi się płynnie odtworzyć to 416x352 piksele, czyli rozdzielczość ekranu (po konwersji). Aparat W tej kwestii N90 ma tyle wad co i zalet. Dużym plusem jest wygoda obsługi. Poskręcana budowa doskonale spełnia swoją rolę. Teraz gdy chcemy sfotografować coś nad lub pod nami nie musimy ruszać całym telefonem i stawać w dziwnych pozycjach. Wystarczy tylko przekręcić ruchomy moduł aparatu. Ciekawy jest sposób robienia autoportretów. Trzeba skierować moduł aparatu na siebie. To o wiele lepsze rozwiązanie niż lusterko do autoportretów w Sony Ericssonach. Dzięki nietypowej budowie i obiektywowi umieszczonemu z boku telefonu Nokią można robić zdjęcia z ukrycia . Wystarczy przejść obok jakiejś osoby udając, że pisze się SMSa i pstryknąć jej dyskretną fotkę . Za wizjer aparatu może służyć ekran zewnętrzny. Jednak z powodu jego małej rozdzielczości nie da się zobaczyć jak wyszło zdjęcie i czy nie jest zamazane . Sam aparat uruchamia się poprzez przekręcenie ruchomego modułu (na małym ekranie zewnętrznym), lub klapki (na ekranie głównym). Aparat uruchomiony na małym wyświetlaczu ma mniej opcji od tego na dużym. Za pomocą zewnętrznego ekraniku nie można także filmować. Aparat w N90 ma 2 megapiksele i autofokus. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie jeden fakt: w telefonie jest szklana optyka znanej firmy Carl Zeiss (konkretnie układ Tessar) . Wzbudziło to duże kontrowersje. Czy firmowa optyka zrobi z telefonu cyfrówkę? Jak najbardziej nie. Ale może poprawić jakość zdjęć. Jednak czy na pewno? Fani Sony Ericssona twierdzą, że model K750i i bez optyki robi lepsze zdjęcia, a Carl Zeiss w Nokii to tylko (nieudany) chwyt marketingowy. Zdjęcia są dość dobre. Największe wady to: wyraźna dystorsja (beczkowate zniekształcenia) i niedoświetlenie w rogach zdjęcia. Nokia jak zwykle może się pochwalić mocno nasyconymi, wyraźnymi kolorami. Zdjęcia z K750i są dużo bledsze (dla mnie za blade). N90 posiada wręcz fenomenalny jak na telefon autofokus. Choć działa dość długo, to ostrość zdjęć jest bardzo dobra. Rewelacyjne jest makro. Autofokus działa już od 5 cm, a czasem nawet od 3 cm. Tryb automatyczny działa od 10 cm (tyle co makro w N73), więc także śmiało można go używać do fotografowania tekstu. Na uwagę zasługuje efekt rozmycia tła (i wyostrzenia pierwszego planu). W wielu telefonach (np w: N95 i N73) w ogóle nie występuje, lub jest minimalny. W N90 ten efekt jest spory i wygląda bardzo ładnie. Jest to najlepszy autofokus zamontowany w telefonie jaki widziałem. Do tego dochodzi duży zoom cyfrowy. Kierując aparat na sweter można zrobić zdjęcie pojedynczych nitek (tego nie ma w telefonach konkurencji). Zdjęcia nocne są kiepskie. Z powodu braku stabilizacji obrazu łatwo je poruszyć. Dioda LED służąca za lampę błyskową jest za słaba (ma zasięg do 1 m). W pomieszczeniach Nokia radzi sobie średnio, występują duże szumy. Lepiej wypada tu konkurencyjny K750i (ma mocniejszą lampę błyskową). W N90 mamy sporo manualnych trybów i ustawień (balans bieli, tryb aparatu itp…), ale jest ich dużo mniej niż w nowszych modelach (np: N95, N93 i N73 ). Zdjęcie w dobrych warunkach ![]() Największa zaleta N90. Makro oczywiście Efekt rozmycia tła i zdjęcie pojedynczych nitek w swetrze (zoom 20x) ![]() Zdjęcie pod słońce ![]() Nokia kręci filmy w rozdzielczości 352x288 pikseli 15 fps. Ich jakością N90 miażdży Sony Ericssona. Wideo jest wyraźne i ma dobry dźwięk. Nie widać żadnych pikseli, spokojnie można oglądać na komputerze. Zoom cyfrowy jest duży i wcale nie pogarsza jakości filmiku. Można filmować na maksymalnym powiększeniu, a jakość i tak będzie dużo lepsza niż w K850i. To zasługa formatu mp4. Jest o niebo lepszy niż stosowany w Sony Ericssonach 3gp. Nocna wideo nie nadaje się do niczego. Dźwięk jest opóźniony, a obraz rozmyty. W nocy lepiej kręcić w trybie automatycznym (dziennym). N90 posiada 20x zoom cyfrowy przy zdjęciach i 8x przy wideo. Ten przy zdjęciach jest kiepski (zmniejsza ich rozdzielczość), natomiast ten przy filmikach bez obaw można stosować. Rozmowy Tu N90 spisuje się prawie jak każdy inny telefon. Prawie, bo nie ma alarmu wibracyjnego . Jest to wielkie nieporozumienie, by w telefonie tej klasy nie było wibracji. Jest to spowodowane obawą o uszkodzenie soczewek aparatu poprzez wibrację. W modelu N93 rozwiązano już ten problem. Zasięg sieci i czas wysyłania SMSów są normalne i nie trzeba się o nich rozpisywać. SMSa można odczytach na ekranie zewnętrznym. Internet Nokia obsługuje UMTS, EDEG, GPRS oraz WAP. Internet działa średnio. Sama transmisja jest dość szybka, ale strony ładują się długo (wolny procesor mało pamięci RAM). Strony internetowe wyglądają inaczej niż na komputerze. To wciąż jest tylko komórkowa wersja internetu. Pełnoprawny Internet moim zdanie zaczyna się dopiero od Przeglądarki Nokia Mini Map, której N90 nie posiada. Tam dopiero strony są identyczne z tymi komputerowymi. Telefon nie ma łączności WiFi, więc o darmowym Internecie możemy zapomnieć. [b]Bateria Ogniwo zamontowane w telefonie jest identyczne jak to z Nokii 6020. Starcza na 2 lub 3 dni użytkowania. Jeden pełnometrażowy film w najlepszej jakości potrafi rozładować połowę baterii. Muzyki można słuchać dość długo, podobnie jak robić zdjęcia. Wskaźnik pojemności baterii jest bardzo niemiarodajny. Cały czas pokazuje pełną pojemność, a potem spada do zera. Muzyka Zainstalowany w N90 odtwarzacz muzyczny nie poraża swą jakością. Brak tu korektora graficznego, czy innych zaawansowanych ustawień. Jego obsługa też nie jest zbyt wygodna. Do N91 mu daleko. Niestety nie można sterować odtwarzaczem za pomocą bocznego joysticka i ekranu zewnętrznego. Nokia gra na głośniku tak samo głośno jak Sony Ericsson K750i. Muzyka jest identycznej jakości. O efektach i dźwiękach tła możemy zapomnieć, ale dźwięk jest czysty i wyraźny (żadnego tłumienia i trzasków). Głośniczek dobrze się spisuje. Na słuchawkach jest gorzej. Dźwięk wprawdzie jest stereofoniczny, ale brak funkcji rozszerzenia stereo (która znacznie poprawia jakość). Przy N95 muzyka z N90 brzmi jak mono. W odtwarzaczu słychać głośny szum, który dość mocno przeszkadza, bo nie da się go zagłuszyć . Na szczęście dźwięk jest wyraźny, bez żadnego tłumienia i charczenia. Nokia N90 gra lepiej niż stare symbianowce, ale dużo gorzej niż nowsze modele. Inne W telefonie zamontowano bluetooth. Działa on średnio. Jest słabszy niż np: w modelu N95, czy Sony Ericssonie K750i. Niestety w Nokii N90 brakuje radia i podczerwieni. Telefon obsługuje karty pamięci RS-MMC. Podsumowanie Nokia N90 to telefon bardzo nietypowy. Ciekawa budowa sprawia, że wyróżnia się z tłumu. Producenci zaliczyli parę wpadek (brak wibracji, klawisze rysujące ekran), ale generalnie telefon nie jest zły. Szkoda, że przy tak dużym zewnętrznym wyświetlaczu można na nim tylko robić zdjęcia i czytać SMSy. Można było dodać jeszcze obsługę odtwarzacza muzycznego, menu itp… Widać, że telefon robiony był trochę na szybkiego. Mimo wszystko rok posiadania tego telefonu był dla mnie całkiem miłym okresem. Z czasem brak wibracji i mulący się symbian zaczęły jednak trochę przeszkadzać, więc telefon zmieniłem na inny. Teraz czasem brakuje mi tej wygody obsługi i świetnego autofokusa z N90. Tę Nokię mogę śmiało polecić wszystkim fanom dyskretnych zdjęć (przydaje się w szkole, do fotografowania nauczycieli, niekoniecznie za ich zgodą ), narcyzom lubiącym fotografować samego siebie oraz fanom komórkowych filmików. Nokia N90 jest dobrym telefonem, przynajmniej dla mnie dużo lepszym niż Sony Ericsson K750i. Zdjęć telefonu nie będzie bo już go nie posiadam Za ewentualne błędy przepraszam | |
|
TESTY TELEFONÓW | |
Test telefonu Nokia 6111 Terminal ten jest typowym „silder`em”, tzn. posiada aparaturę rozsuwania. To grono jest coraz większe jeśli chodzi o telefony rodem z Finlandii, np. 6280, 5300, ale nie o nich teraz mowa… Jak również użytkownicy coraz chętniej kupują telefony z takim rozwiązaniem, ponieważ jest to coś nowego i oryginalnego. Taki rodzaj komórek nie jest jeszcze tak popularny, aby stał się szarą i nic nie znaczącą zabawką. Póki co jest zupełnie inaczej… W zestawie oprócz urządzenia znajdziemy ładowarkę, zestaw słuchawkowy, płytę z oprogramowaniem oraz instrukcje obsługi. Jest to bardzo ubogi zestaw, ale telefon też nie powala na kolana swoimi możliwościami, więc ten komplet można przyjąć. Pierwsze wrażenia Po otwarciu paczki, przystąpiłem do zainstalowania karty SIM i tutaj pierwszy haczyk… Już nie raz Nokia zaskakiwała miejscem, gdzie należy zamontować „prostokącik” i w tym modelu było tak samo. Miejsce na kartę znajdziemy po rozsunięciu telefonu – zaraz za wyświetlaczem. Natomiast samo dostanie do baterii też jest intrygujące. Wszyscy znajomi chcieli brzydko mówiąc „na chama” otwierać tylnią klapkę, a specjalny zatrzask umożliwiający jej odchylenie znajdował się za zaślepką, umieszczoną u góry urządzenia. Należało go wcisnąć, a wtedy plastik sam odskakiwał od reszty obudowy. Wrócimy jednak do mechanizmu rozsuwania telefonu, mianowicie działał on sprawnie i bez zarzutu, ale kiedy dostałem ten terminal do testów miał już wytarte guziki na klawiaturze. Nie wiem, czy to było spowodowane tym mechanizmem, czy samoczynnie zszedł lakier pod wpływem często używania przycisków. Ale nie ma co ukrywać jakość użyta do klawiszy pozostawia wiele do życzenia. Poprzez rozsunięcie można było odebrać połączenie, jak i zakończyć, ale nie przy rozmowie za pomocą zestawu głośnomówiącego. Parę razy przy wyciąganiu z kieszeni w spodniach telefonu zdarzyło mi się, żeby urządzenie delikatnie się rozsunęło, a już połączenie było odebrane. U góry telefonu producent umieścił – wyżej wymienioną - zaślepkę, a pod nią wejście na ładowarkę oraz słuchawki, a oprócz tego zatrzask umożliwiający „dostanie” się do baterii. Z prawej stronie zainstalowano przyciski do regulacji głośności i przycisk obsługujący aparat, zaś z lewej strony głośnik oraz port podczerwieni. Na prawym spojeniu góry i prawej strony obudowy znajdziemy miejsce do przyczepienia smyczy. Kontakty… … posiadają wszystkie najważniejsze funkcje. Numery zapisywać można w pamięci telefonu oraz karty SIM, a potem można je wyświetlać razem. Zapisując nowy wpis można go opisać dodając: imię, nazwisko, adres (NiM, e-mial, URL oraz pocztowy), id użytkownika, notatkę, zdjęcie (będzie ono wyświetlane podczas połączenie przychodzącego i wychodzącego) oraz oryginalny dźwięk, który charakteryzował będzie jeden kontakt. Oprócz tego każdy numer można przyporządkować do grup, które sami musimy najpierw stworzyć. Oczywiście każdy wpis można szybko i łatwo przesłać jako wizytówkę do znajomego za pomocą SMS, MMS, Bluetooth oraz portu podczerwieni. Starymi, ale przy tym bardzo przydatnymi funkcjami jest proste i głosowe wybieranie. Wiadomości... … w tym modelu niczym się nie odróżniają. Istnieje możliwość zaprojektowania MMS, napisania SMS oraz listu elektronicznego. Redagowanie wiadomości tekstowej odbywa się szybko i bez problemu za pomocą polskiego słownika T9. Zdziwiło mnie tylko umieszczenie w tym urządzeniu kodowania wiadomości w formacie Unicode, który dotąd spotykałem tylko w telefonach z systemem Symbian. Samo okienko do wpisywania tekstu też wygląda inaczej niż to jest w innych telefonach z series40, czyli 6020, 6280 itp. Co do wiadomości multimedialnych to można je stworzyć dodając po kilka plików z jednej grupy załączników. Do każdego MMSa pod sam koniec możemy dopisać dowolny tekst i wysłać go na numer telefonu lub e-mial. Zarówno wysłanie e-mial`a oraz wiadomości multimedialnej nie trwa długo, a to dzięki sprawnej technologii przesyłania danych GPRS. Zaprogramowanie skrzynki pocztowej nie trwa długo i nie trzeba wykonywać żadnych specjalistycznych czynności. Kreator krok po kroku powie nam co mamy uzupełnić, a potem nic tylko ściągać pocztę. Ciekawymi opcjami jest licznik wiadomości, który jak sama nazwa, wskazuje liczbę ile wysłaliśmy i odebraliśmy SMS/MMS. W skrzynce można przechowywać tyle wiadomości na ile pozwala nam pamięć telefonu, nie jest ona ograniczona z góry. Wyświetlacz… … tego modelu na pewno nie należy do rewelacyjnych, ale też nie można go umieścić w grupie z tymi najgorszymi. Bez zawahania można go nazwać „średniakiem”. Jego wielkość to 128 x 160 pikseli, a rozróżnia on 256 tysięcy kolorów. Opcje tego ekraniku nie różnią się niczym od całej serii 40. W standardowym wyposażeniu zainstalowano kilka tematów, a dodatkowe można bez problemu ściągnąć lub wgrać z komputera. Menu można przeglądać na dwa sposoby – w postaci listy lub tabelki (3x3). Bez względu na to jaki temat będziemy mieć załadowany to samą tapetę oraz dzwonek można zmienić według własnych upodobań. Oprócz tego w opcjach zdefiniujemy kontrast, wygaszacz oraz czas jego zwłoki. Klawiatura… … tak jak wspominałem na początku tego testu nie jest wykonana z najlepszych materiałów, ponieważ egzemplarz jaki dostałem miał już wytarte trzy przyciski. Nie wiem, czy to było spowodowane rozsuwaniem telefonu, czy też samym jej użytkowaniem. Układ przycisków podzielono na dwie części – zaraz pod wyświetlaczem znajdziemy klawisz zastępujący dżojstik, a po jego bokach dwa przyciski funkcyjne oraz „czerwoną” i „zieloną” słuchawkę. Po rozłożeniu, ku naszym oczom ukaże się druga część – klawiatura alfanumeryczna. Służy ona jedynie do redagowania wiadomości, wpisywania numerów, wyciszania telefonu oraz do zapisania prostego wybierania. Klawisze mają dobry kształt, lekko wypukłe co gwarantuje, ze nie pomylimy się podczas jej używania. Oprócz tego mają dobry skok działania. Media W tej grupie znajdziemy aparat, radio, odtwarzacz muzyki i mediów. Kamera o rozdzielczości 1,3 megapiksela nie powala na kolana swoimi osiągnięciami, ale też nie doprowadzi do omdlenia z powodu tak kiepskich rezultatów. „Oczko” pozwala na fotografowanie obiektów, jak również ich kręcenie z dźwiękiem. Takowy plik wideo zapisywany jest niestety w formacie 3gp. Producent dał nam możliwość wybrania trzech rozdzielczości zdjęć – największa wynosi 1152 x 864 pikseli. Natomiast wielkość filmów wynosi 176 x 144 pikseli. Oprócz tego możemy oczywiście ustawić kontrast, balans bieli, samowyzwalacz itp. Radio działało bez zarzutów, a razem z słuchawkami tworzyły zgrany duet. Stacje możemy zaprogramować ręcznie lub automatycznie poprzez wyszukiwanie najbliższej działającej rozgłośni. Kiedy już ją znajdzie nie występują jakieś dziwne szmery w słuchawce, dźwięk jest czysty jak łza. Natomiast dwa odtwarzacze spełniają powierzone im zadanie znakomicie – nie zawieszają się, co jest chyba ich największym plusem. Dodatkowo dobry interfejs oraz banalna obsługa to kolejne zalety tych aplikacji. Warto wspomnieć o… … aplikacjach Java, których w tym telefonie nie jest mało. Znajdziemy tutaj trzy gry: Backam, Golf Tour oraz Rally 3D. Najciekawszą propozycją z tych tytułów jest bezwątpienia Rally 3D. Może ona śmiało konkurować z taką potęgą, jaką jest Colin MAcre Rally. Jedyne do czego mam zastrzeżenia to nie nadążanie kamery za jazdą samochodem, w niektórych momentach nic nie widać. Programów znajdziemy co najmniej trzy: Converter, Introduction oraz World clock. Ich możliwości nie trzeba wyjaśniać, ponieważ po samych nazwach można skojarzyć do czego, który program służy. Nie można oczywiście zapomnieć o sposobach łączenia się z WAPem za pomocą GPRS. Technologia ta działała dość sprawnie i bez większych problemów, choć raz niewiadomo z jakich przyczyn strona nie chciała się załadować. Wystarczyło tylko ponownie uruchomić aplikacje służące do łączenia się z siecią i już takowe połączenie z witryną zostało nawiązane. Pamięć telefonu wynosiła tylko 20mb, więc to stanowczo za mało, aby przechowywać w telefonie całe galerie, a tylko najważniejsze zdjęcia. Nie wspominając już o dzwonkach mp3, czy plikach wideo, których przechowywanie całkowicie odpada. Bateria... … na pewno nie jest najmocniejszym punktem tego urządzenia. Wytrzymała ona ledwie 3 doby przy dużym użytkowaniu – 10 minut rozmów dziennie, kilkanaście SMS, parę zdjęć i połączeń Bluetooth. Podsumowanie Nokia 6110 jest urządzeniem typowym dla kobiet – jego mały kształt, a przy tym mała waga idealnie pasują do delikatnych rąk kobiety. Oczywiście, jeśli tylko któryś z mężczyzn będzie zainteresowany jego kupnem to szczerze go polecam, ale trzeba liczyć się z tym, że zbyt wiele nim nie „zrobimy”. Jest to typowy telefon do dzwonienia i SMSowania, a przy tym ma wbudowanych trochę „bajer”, takich jak: aparat, radio, dzwonki mp3. | |
| Sony Ericsson k300i | |
teraz opiszę mój telefon-soniacza k300i. Niestety fotek nie zamieszcze bo nie mam cyfrówki PUDEŁKO: moją "recenzję" zacznę od podstaw: od pudełka Pudełko otrzymujemy bardzo zgrabne, wręcz małe, jest w nim jednak wszystko co powinno być czyli: instrukcja obsługi karta gwarancyjna jakaś książeczka o emisji fal elektromagnetycznych ładowarka telefon brakuje niestety zestawu słuchawkowego i kabla pod USB które za 3 stówki wydane na telefon mogły by się już znaleźć. całość sprawia niestety skromne wrażenie, a pudełeczko jest narawdę malutkie i mieści się na otwartej dłoni (już tańszy i starszy T290i miał wiele większe pudło) TELEFON Z ZEWNĄTRZ opiszę teraz po kolei obudowę i zamieszczone tam różne guziczki i dziurki górna ścianka: na niej znajdziemy jeden przycisk z umieszczona pod nim diodą sygnalizującą stan baterii. przycisk służy do włączania i wyłączania telefonu. mamy na tej ściance też ukruty pod szkiełkiem port podczerwieni lewa ścianka: na niej umieszczony jest guzik aparatu, dzięki niemu obsługiwany jest aparat w systemie "quick share". reszta ścianki to tylko posrebrzany plastik dolna ścianka: na niej mamy umieszczone złącza ładowarki i zestawu słuchawkowego, oraz kabla połączeniowego który wtyka się w to samo co zestaw "hands free" prawa ścianka: na niej nie ma w sumie nic, żadnego guziczka czy lampeczki tylna ścianka: na niej umieszczone są od góry: głośnik dzwonków i MP3 (ogólnie głośnomówiący); aparat 0,3 mpx; lustereczko do autoportretu (niestety malutkie i za bardzo wypukłe); pokrywka baterii (na niej jest owo wspomniane wcześniej lustereczko) przednia ścianka: na niej jest od góry: głośniczek rozmów wyświetlacz 128x128px 65k kolorów, całkiem niezłej jakości mimo że cstn 2 klawisze funkcyjne a między nimi joystick guzik "wstecz"; guzik "c" klawisze z numerkami "1-9,*,#" "guziczek internetowy" ogólnie obudowa jest stosunkowo klasyczna, zdecydowanie mniej młodzieżowa niż np. k500 i niestety wykonana z ciut gorszych plastików. ogólnie telefon jest dość gruby, szeroki i kanciaty (mniej niż T610, ma identyczne proporcje jak T610 i pasują od niego wszystkie futerały itp.) MENU: menu telefonu jest dość proste, mniej zagmatwane niż symbian S60 czy choćby siemens c75, jednak nie ogranicza możliwości telefonu (nie ma co go porównywać z uniwersalnością S60 jednak moim zdaniem przewyższa S40 znanego z nokii 6610 czy 6020). W głównym menu mamy 9 ikon podpisanych jako: aparat Usługi internetowe rozrywka menedżer plików wiadomości organizator łączność spis telefonów ustawienia teraz opiszę każde z tych menu i zawartych w nich funkcje aparat: aparat zamontowany w k300i to aparacik VGA (0,3mpx) znany z k700i czy k500i. oczywiście nie oferuje on jakości porównywalnej choćby zestarymi cyfrówkami w rozdzielczości VGA, jednak w dobrym świetle potrafi wyprzedzić pod względem jakości siemensy, nokie czy sagema (porównywałem z C65, C75, my x5-2, 6610 w mniejszej rozdzielczości) jeśli warunki są odpowiednie potrafi on zrobić naprawdę dobre zdjęcia ![]() jeśli jednak warunki są złe, zdjęcie wychodzi w ciapki ![]() mamy także wiele opcji aparatu, jak np: zmiana rozdzielczości (dostępne są 160x120, 320x240, 640x480, i interpolowana 1280x960) mamy tez możliwość użycia zoomu cyfrowego, który zależnie od wybranej rozdzielczości wynosi kolejno: 4x, 2x, 1x, 1x. można uaktywnić także tryb nocny, którego jednak nie polecam bo bardzo spowalnia telefon, i okropnie rozmazuje zdjęcia w ruchu, jednak trzeba mu przyznać że potrafi wykonać zdjęcie w na prawdę ciemnych pomieszczeniach. dostępne efekty to: -czarno biały -negatyw -sepia -solaryzacja można dodać także masę ramek, powiem szczerze-całkiem śmiesznych w podmenu aparatu mamy jeszcze możliwość włączenia samowyzwalacza, który może się okazać przydatny podczas robienia autoportretu(lustereczka nie polecam), oraz przełączenie na video, zmiana jakości zdjęcia ( i tak wszyscy mają na "bardzo dobra" video: k300i można także kręcić filmiki niskiej rozdzielczości. przykre jest że ilość klatek na sekundę jest marna, na oko coś koło 15fps, ale na pocieszenie dodam że nawet nokia N70 nie ma wiele lepszych parametrów rozdzielczości wideo mamy dwie: 176x144 128x96 w wideo mamy podobne opcje jak w zwykłym zdjęciu, z tym że nie mamy wyboru jakości zdjęcia, oraz ramek, mamy za to wybór długości filmu na ograniczony w sekundach lub nieograniczony, czyli ograniczony miejscem na komórce USŁUGI INTERNETOWE: k300i ma tez standardową przeglądareczkę wap. szczerze mówiąc nie polecam jej zbytnio, i sam korzystam z opery mini ROZRYWKA: rozrywka, czyli to co tygryski lubią najbardziej sony ericsson k300i, spisuje się na prawdę wybornie w odtwarzaniu gier java, także java 3D. jeśli tylko jakaś gra jest rozdzielczości 128x128 lub niższej, to możecie być prawie pewni że soniaczek odtworzy ją najpłynniej, najszybciej, najlepiej z całej konkurencji standardowo dostępne są dwie gry: darts, czyli rzutki. gra o ładnej grafice, i bardzo grywalna, mimo że nasza praca ogranicza się prawie tylko do klikania jednego guziczka. potrafi wciągnąć FiveStones, czyli druga i ostatnia gra. jest to kółko i krzyżyk, w wersji bez ograniczenia pól do dziewięciu, lub po zmienieniu opcji jakieś kulki o zaostrzonych regułach. gra umysłowa, i na poziomie wyższym niż "very easy" dla mnie bardzo trudna do naszego soniaczka możemy oczywiście wgrać masę innych gier, których w internecie jest na pęczki, a które możemy bezproblemowo wgrać przez podczerwień, wapem, lub dzięki dobremu probramowi także kablem odtwarzacz: odtwarzacz w k300i to okrojona wersja tego z k500i, czy k700i. okrojenie polega na braku bocznych przycisków podgłaśniania, toteż w celu przewinięcia piosenki w przód czy w tył trzeba wykonywać dziwny manewr, czyli przesunięcie dżoja w prawo i lekko w dół po skosie(Forward)lub w lewo i lekko w górę (Rewind). odtwarzacz jest wyposażony w ciekawy korektor, dzięki któremu dokładnie ustawimy brzmienie dźwięku do naszych potrzeb, lub jeśli to dla nas zbyt skomplikowane, możemy ustawić jeden z programów. brak niestety opcji wzmacniającej bas, ale po odpowiednim ustawieniu korektora możemy te braki uzupełnić. odtwarzaczem można także odtwarzać filmiki 3GP. formaty obsługiwane przez niego to (testowane przeze mnie): 3GP(wideo), 3GP(muzyka), WMA, MP3 musicDJ: jest to mała, zachwalana przez wszystkich testujących, we wszelkich serwisach aplikacja, dzięki której możemy skomponować samemu ciekawą polifonię. przyznam że trochę zabawy z tym jest, a można uzyskać naprawdę ciekawe efekty dyktafon: dyktafon, czyli to co każdy szanujący się telefon (od czasów nokii 6310 czy sony j70, a nawet wcześniej) ma. nic specjalnego, choć muszę przyznać że dźwięk jest czysty i ładny, oraz nie ma mowy o przypadkowych szmerach czy piskach które zarejestrowałby tylko telefon. MENEDŻER PLIKÓW: menedżer plików daje nam dostęp do wszystkich plików na telefonie (oczywiście tych do których mamy dostęp, do systemowych można się dobrać tylko kablem serwisowym z pomocą komputera) możemy zajrzeć do zdjęć, posłuchać muzyki, obejrzeć wideo, pozmieniać motywy, pograć w gry, użyć aplikacji, oraz zobaczyć co mamy w folderze "inne". tak na prawdę to do wszystkich innych folderów mamy dostęp z innych części menu, przynajmniej w pewnej części, jednak do "inne" mamy dostęp tylko z managera plików. ktoś pomyśli: po co komu ten folder? w pewnym sensie ma racje, bo w tym miejscu są składowane tylko pliki których telefon odtworzyć nie umie, jednak ta opcja przydaje się jeśli właśnie nam na tym zależy. ja dzięki temu folderowi używałem komórki jako małej pamięci wymiennej, przenosząc pliki które na dyskietce się nie mieściły, a na płycie żal było wypalać. dzięki temu folderowi(tylko jeśli wgrywamy gierki programem z komputera, np. my phone explorer) możemy także wysłać gry do innych telefonów za pomocą podczerwieni, a nawet mms'a, jednak sami w nie nie pogramy. wiadomości: Z sonego ericssona możemy wysyłać SMSy, MMSy, maile. oprócz tego co wysyłaliśmy,możemy odbierać także wiadomości "push". w tym soniaczu jest zainstalowany słownik T9, całkiem wygodny, jednak w przeciwieństwie do innych recenzentów nie uważam go za wspaniałego, ponieważ niejednokrotnie chcąc napisać słowo z końcówką rodzaju żeńskiego w drugiej osobie, otrzymywałem jakieś dziwne wyrazy, których przeciętny polak by nie odczytał(w tym także ja), pomimo języka ustawionego na polski. nie da się wpisać "przybyłaś", "przyszłaś", a podczas pisania "podnieciłaś", jedyną opcją jest "podniebilar"... czyżby jakiś szowinizm? na usprawiedliwienie napiszę że słowa "podnieciłeś" też ten soniak nie rozumie, ale chociaż są 2 opcje: oprócz "podniebiler" jest także "podniebiłeś". testowałem słownik bez polskich ogonków, ponieważ jeśli je stosujemy, to zamiast 160 znaków otrzymujemy... 70 ORGANIZATOR: kalendarz: kalendarz to aplikacja, o której muszę powiedzieć coś pozytywnego, ponieważ jest to bardzo rozbudowane "Cacko". Z widoku miesięcznego możemy się przełączyć do szczegółowego widoku tygodnia, z 24 godzinami dla każdego dnia... tak więc na każdą godzinę możemy ustawić nowe zdarzenie, a nawet na jedną godzinę kilka zdarzeń... telefon stwierdza że nowy termin konfliktuje z poprzednim, ale po kliknięciu "kontynuuj mimo to" sprawnie go uciszamy zadania: możemy ustawić alarm jakiegoś dnia, z notatką na ekranie. jeśli mamy jakieś zadanie do wykonania, możemy tam sobie je zapisać, i telefon o odpowiedniej porze je nam przypomni. ciekawa, i przydatna opcja: zupełnie jak kalendarz notatki: możemy napisać masę notatek, praktycznie nieograniczonych (nie udało mi się nigdy dojść do granicy, dlatego wydaje mi się że ogranicza je tylko pamięć telefonu). ograniczona jest natomiast ilość notatek: możemy ich napisać maksymalnie dziesięć, co mnie smuci ponieważ zawsze spisywałem sobie na nich plan lekcji, a jeśli chciałem dodać jeszcze inne notatki typu lista zakupów itp, to niejednokrotnie mi ich brakowało... szczerze mówiąc wolałbym już żeby były krótsze notatki, ale żeby było ich więcej. każdą notatkę możemy wyświetlać na tapecie, co jest bardzo przydatną funkcją. aplikacje: standardowo mamy zainstalowaną jedną aplikację: ładny, i przydatny "converter", czyli na polski: konwerter możemy konwertować odległości, objętości, wagi, temperatury, prędkości, a także powierzchnie. brakuje mi trochę arów-mieszkając na wsi jest to przydatne, jednakże dobrze że są hektary, bo z nich można łatwo wyliczyć tez ary nie wykluczam że były też inne aplikacje, jednak teraz ich nie mam. miałem kiedyś manię kasowania wszystkiego co standardowe, a to było dawno i już nie pamiętam alarmy: możemy ustawić alarm (czy jak kto woli: budzik) jednokrotny lub cykliczny. jednokrotny polega na tym że działa tylko jeden raz, natomiast w cyklicznym wybieramy dni tygodnia w których ma być aktywny i budzi nas w nie o tej samej porze. jak na mój gust to przydała by się opcja ustawiania na każdy dzień innej godziny, ale muszę też dodać że jestem wymagający minutnik: tradycyjny minutnik, dzięki któremu możemy ugotować jajka na miękko a nie na twardo lub wogóle stoper: stoper jest trochę bardziej rozbudowany niż w innych komórkach tej klasy, choć muszę przyznać że sporo starsza N6310i ma go bardziej rozbudowanego. lewym przyciskiem go uruchamiamy, a potem takrze lewym możemy go zatrzymać, lub prawym dodać nowe okrążenie. maksymalnie okrążeń może być 5, dlatego piszę że nokia ma go bardziej rozbudowanego, bo w niej może być aż 10 okrążeń. po kliknięciu na przycisk "wstecz" możemy skasować wynik i wyjść, lub kontynuować pomiar. kalkulator: tradycyjny kalkulator, choć jak dla mnie zbyt prosty. nie obliczymy nim kwadratu liczby 6, co akurat dokuczliwe nie jest, ale niestety nie obliczymy nim też pierwiastka! to już jest zdecydowany brak! w organizatorze mamy jeszcze dostęp do "pamięci kodów". nie zgębiłem tej opcji na tyle żeby wam móc powiedzieć jak się spisuje w życiu codziennym przeciętnego ucznia, więc zostawię ją bez komentarza. ŁĄCZNOŚĆ: tutaj nie będę już rzucał wszystkimi opcjami, bo tak jak w ustawieniach niewiele osób to interesuje, powiem tylko że możemy się połączyć tym soniaczem z internetem dzięki GPRS, z komputerem dzięki porcie podczerwieni i kablu USB/RS232, możemy odbierać strumieniowo dane, co wykorzystuje usługa "play now", możemy synchronizować komórkę z komputerem szybko i sprawnie dzięki takim aplikacjom jak Sony Ericsson PC suite, oraz możemy korzystać z zapomnianej już usługi SIMteligent. na inne telefony są już gotowe aplikacje-klienci RSS, więc i na k300 za niedługo powinny wyjść. pożyjemy-zobaczymy KONTAKTY: kontaktów na telefonie możemy zapisać 510, na karcie SIM 250. w sumie daje nam to teoretycznie 760 kontaktów... nigdy w życiu nie miałem tylu na telefonie, więc nie powiem czy to prawda, i jak się spisuje w rzeczywistości. pozostaje ufać producentowi USTAWIENIA: w ustawieniach najciekawsze są chyba 2 opcje resetów mamy do wyboru lekki, oraz twardy. lekkiego nigdy nie robiłem, twardy robiłem bo liczyłem że uda mi się jakoś usunąć obrazki predefiniowane. nic z tego. jak ktos zna sposób żeby to zrobić bez kabla serwisowego to zapraszam na PW to by było na tyle. ogólnie rzecz ujmując całkiem fajny telefonik, za całkiem przyzwoitą kasę. są w tej klasie telefony o większej rozdzielczości wyświetlacza (Sharp TM100 aż 320x240!), ale zawsze im czegoś brakuje. są takie z bluetooth, ale nie ma w tej klasie takiego telefonu który byłby tak uniwersalny jak k300, i któremu by niczego nie brakowało. każdy chwali co swoje, ja także, dlatego uważam że poważną konkurencją jest dla niego k310i, chociaż nowe telefony innych marek też już są o wiele lepsze od swych poprzedników, i stanowią poważną konkurencję dla k300, to jednak trzeba dodać że doczekał się on już następcy, dlatego może odejść na spokojną, sklepową emeryturę, będąc jeszcze długo w rękach ludzi potrzebujących telefonu do dzwonienia, którego jednak nie ogranicza soft np. w robieniu zdjęć (w innych markach to plaga! po co ograniczaś specjalnie miejsce na gry czy zdjęcia? w tym telefonie takie rzeczy planujemy sami!), czy kręceniu filmów. jeśli ktoś potrzebuje w miarę taniego, i przyzwoitego telefonu-polecam! | |
| [RS] Oxygen Phone Manager II v2.8.5.2 PL | |
[RS] Oxygen Phone Manager II v2.8.5.2 PL
![]() Oxygen Phone Manager II - Program służy do obsługi telefonu. Zarządza bazami danych w książce telefonicznej , kalendarzu , folderami (dzwonkami, logami itp). Ta wersja programu przeznaczona jest do obsługi telefonów: NOKIA i SAMSUNG. Możesz ładować, edytować oraz przepisywać twoja książkę adresową, importować dane z Microsoft Outlook, Lotus Notes, plików CSV ja i eksportować z powrotem do Microsoft Outlook, Lotus Notes, plików CSV oraz innych popularnych formatów. Kiedy importujesz (lub eksportujesz) dane z Microsoft Outlook 2003 zdjęcia kontaktów również są importowane (lub eksportowane). Program posiada zaawansowanego menedżera SMS do pracy z krótkimi wiadomościami: wysyłanie tekstu, zdjęć, melodyjek oraz logo; otrzymywanie wiadomości; organizowanie folderów SMS. Edytor logo jest konwencjonalnym narzędziem do tworzenia i operowania logami w telefonie. Tuningowanie profili i list wydarzeń (organizator) (wliczając listy wydarzeń z najnowszych modeli telefonów) jest proste i szybkie jak reszta funkcji. Sekcja kalendarza pozwala Ci na organizowanie zadań z Microsoft Outlook jak w Organizatorze wyglądającym tak jak w liście wydarzeń w tabelce. Możesz zaplanować wydarzenia różnego typu : Spotkania, Telefony, Przypominacz, Urodziny itp. Organizator pokazuje wszystkie zadania z wybranych dni (pracujących, całego tygodnia bądź też całego miesiąca) wizualnie. Powtarzające wydarzenia jak urodziny również mogą być prosto organizowane. Możesz ustawić margines czasowy w którym będą wyświetlane wydarzenia (np. od 10 do 1 . Możesz również ustawić skale czasową od 5 min do 1 godziny.MMS menadżer pozwala odczytywać, wyświetlać i tworzyć wiadomości MMS oraz zapisuje cała zawartość do pliku. Menadżer obsługuje typy zawartości: tekst, html, jpeg, gif, animowane gif, png, tiff, bmp, midi, wav, rt. Zapisując swojego MMS'a do pojedynczego pliku, możesz załadować go na każdy telefon z obsługą MMS. Chcąc utworzyć kopie zapasową lub odzyskać jakiegoś MMS'a możesz wykorzystać wszelkie informacje zawarte na telefonie. Indywidualne MMS'y mogą zostać zapisane na dysku w formacie MMS. Opcje MMS'a są w pełni kontrolowane przez sekcje ustawień MMS. Oxygen Phone Manager II daje możliwość dostępu do aplikacji Java oraz gier w zakresie galerii i play listy. Użytkownik może przeglądać zawartość wszystkich galerii zawartych w jednej operacji, przeglądać obrazy, słuchać muzyki na PC prosto z programu, zapisywać ją na dysku, ustawiać obrazy jako logo operatora, logo początkowe i tapetę. Program umożliwia załadowanie obrazów i melodii do każdego folderu galerii, usuwanie plików i folderów z galerii jaki i nawet tworzenie własnych pod folderów. Obsługiwane pliki to : MIDI, JPEG, GIF, PNG, BMP, wireless BMP. Oxygen Phone Manager II posiada edytor dzwonków. Możesz importować pliki MIDI, używać organów w wybranych dzwonkach, odtwarzać je na PC oraz zarządzać własnym folderem dzwonków. Ten program również wprowadza menedżera stacji FM dla modeli z radiem. Z nim, możesz prosto ustawić i wgrać do telefonu twoje ulubione stacje FM. Oxygen Phone Manager II daje możliwość zarządzania WAP łącznie z ustawieniami, notatkami, notatkami głosowymi, listą połączeń (ostatnie połączenia, nieodebrane i odebrane numery). Pozwala również na ładowanie plików MIDI jako dzwonki dla twojego telefonu oraz zarządza Javą i grami. Oxygen Phone Manager II ma pełną obsługę międzynarodowych Unicode - możesz bez problemu wyświetlić i edytować wielojęzyczne informacje. Oxygen Phone Manager II jest kompatybilny z Microsoft Windows 98SE, Windows NT, Windows ME, Windows 2000, Windows XP, Windows Vista and Windows Server 2003 obsługuje też kable typu DAU-9P (lub wszystkie F-BUS), DLR-3(P), DKU-5, DKU-2, CA-42 (*) oraz połączenie IrDA i Bluetooth. (*) DKU-5 and CA-42 nie są obsługiwane jeszcze dla telefonów Nokia 3220, 5140, 6020, 6021, 6220, 6822, 7260. obecnie obsługiwane kable dla tych modeli to kable kompatybilne z FBUS. W paczce: Instalka Witamina Spolszczenie Opis instalacji KODHIHI http://rapidshare.com/files/26082329/Oxygen_Phone_Manager_II_v2.8.5.2_FULL_PL_UPLOAD_BY_krz2k.rar KODHIHIKUNIEC
| |